terapiatraumy.pl

Czy Niemcy mają traumę?No jasne, że mają i to jeszcze jaką! Nie jedną zresztą! My oczywiście też, w tym także traumę niemiecką (na pewno da o sobie znać niedługo, 11. października br. na meczu eliminacyjnym z Niemcami do Mistrzostw Europy w piłkę nożną w Warszawie). Bo i byłoby dziwnie, gdybyśmy nie mieli. Ale to już inna historia.

Dzisiaj jest 25 rocznica obalenia muru berlińskiego – obchodzona w Niemczech jako święto narodowe. My już mieliśmy swoją 25 rocznicę, dziś mają ją Niemcy. I niestety od razu się ujawnia wielka niesprawiedliwość dziejowa, bo obalenie muru okazało się bardziej fotogeniczne. Barwny był Lech Wałęsa i Solidarność w roku 1980, ale w roku 1989 Niemcy mieli spektakularne obrazki, czyli coś co się chętniej zapamiętuje. Ale miało być o traumie.

Otóż mur obalono – a właściwie to on pękł, puścił, nie wytrzymał – 9 października. W tym dniu przypada jednak rocznica pogromu z roku 1938, który przez lata nazywany był „kryształową nocą” (Kristallnacht) Ulice niemieckich miast zostały wówczas zasypane odłamkami szkła z okien i kryształowych świeczników z żydowskich synagog, sklepów i mieszkań. W nazwie pobrzmiewa również idea czystości narodu niemieckiego, dlatego od roku 1988  nie jest już używana.

Czytaj dalej...

Gdzie czujemy emocje?Czasami coś nam zaprząta głowę, albo leży na sercu lub na wątrobie. A czasami coś ością staje nam w gardle lub zapiera dech. Język nam często podpowiada, co się w nas tak naprawdę dzieje. Trauma dotyka naszego całego ciała i całej duszy.

Przychodząc na sesję terapeutyczną, po pytaniu: W czym mogę pomóc lub Nad czym chcesz popracować? to tylko kwestia czasu, zanim usłyszymy sakramentalne pytanie: Co czujesz? ale także: Gdzie to czujesz? a terapeuta SE zapyta dokładniej: Gdzie to czujesz w ciele?

Czytaj dalej...

Czego o traumie można się nauczyć z Upadku Ikara?Peter Bruegel Starszy Upadek  Ikara, ca. 1558 r. Musées royaux des Beaux-Arts de Belgique

W obrazie Petera Bruegla traumy nie widać, wręcz przeciwnie panuje w nim harmonia. Na pierwszym planie chłop orze pole na wysokim  brzegu morskim, poniżej pasterz pasie stado owiec, nad brzegiem morza rybak zarzuca sieci. W głębi widać rozległą zatokę morską ze statkami pod żaglami. Na horyzoncie są góry, skalista wyspa z umocnieniami, a w oddali portowe miasto i wielka tarcza zachodzącego słońca.

Ikar jest praktycznie niewidoczny, z prawej strony u dołu widać jedynie nogi wystające z wody i kilka piór opadających na jej powierzchnię.

Czytaj dalej...

Trójkąt terapeutyczny w terapii traumy

Albrecht Dürer: Św. Hieronim w pracowni. Miedzioryt, 1514 r.

Dziś świętego Hieronima, patrona tłumaczy. Hieronim żył w drugiej połowie 4 wieku i na początku 5. Przetłumaczył Biblię z hebrajskiego i greki na łacinę, jego tłumaczenie zwane Wulgatą obowiązywało w kościele rzymskokatolickim aż do XX wieku.

Gdy osoba z traumą nie mówi w języku terapeuty, a terapeuta nie zna języka osoby straumatyzowanej, wówczas potrzebny jest tłumacz. Jednak tłumaczenie w sytuacji terapii traumy różni się od zwykłego tłumaczenia np. w sytuacji biznesowej. Podobne jest do tłumaczenia poufnej rozmowy, zwanej dokusan, pomiędzy mistrzem zen a jego uczniem.

Czytaj dalej...

Żal, a pod żalem traumaTrauma jest w życiu faktem, powiada Peter A. Levine i zapewnia, że nie musi być wyrokiem na całe życie. Ale jeśli jednak jest, to co wtedy? Wtedy jest żal. Żal o stracone, zmarnowane życie. Często pod tym żalem kryje się trauma.

Oto pięć rzeczy, których ludzie umierający żałują najbardziej:

1. Żal, że nie miało się odwagi, żeby być sobie wiernym, a zamiast tego żyło się tak, jak inni od nas oczekiwali.

2. Żal, że w życiu pracowało się  za dużo.

3. Żal, że nie miało się dość odwagi, żeby wyrażać swoje uczucia.

4. Żal, że nie utrzymywało się kontaktów ze swoimi przyjaciółmi.

5. Żal, że nie pozwoliło się sobie w życiu na więcej radości.

Wszystkie te żale zebrała Bonnie Ware. Rzuciła posadę w banku i przez osiem lat opiekowała się umierającymi i ich rodzinami. Swoje refleksje zawarła w książce: The Top Five Regrets of the Dying  (Pięć rzeczy, których żałują umierający)

 

Czytaj dalej...


Rzecz jest o traumie. O traumie maszynistów. O tym, co to znaczy dla maszynisty, gdy kogoś przejedzie pociąg (niezależnie od przyczyny, czasu i miejsca).

Krzywdzący jest tytuł filmu. Do niedawna ostatnią egzekucją było rozstrzelanie Ceaușescu. Egzekucja kojarzy się z karą śmierci, wojną, komornikiem, no ewentualnie egzekutorem mógł być piłkarz wykonujący rzut karny. Nigdy maszynista!!

Film opowiada o traumie szokowej. Nawet jeśli maszynista wcześnie zauważy zagrożenie, to prawie nie ma możliwości zapobieżenia nieszczęściu. Wynika to z długiej drogi hamowania i braku możliwości wyminięcia. Stanowi to ogromne obciążenie dla maszynisty. Podobnie jak fakt, że ofiary zostają przez pociąg często bardzo zmasakrowane.

Trauma i jej objawy pojawiają się po pewnym czasie.

Czytaj dalej...

Flashbacki czyli przebłyski traumy

Słowo pochodzi z języka angielskiego: dosłownie znaczy błysk wstecz. Używa się go w odniesieniu do literatury i filmu, gdzie oznacza wydarzenia i sceny z przeszłości stanowiące pewien wtręt w aktualnej narracji literackiej lub filmowej.  Flashbacki podobne są do retrospekcji, ale nie całkiem.

Flashbacki występują również naturalnie, gdy na przykład czujemy jakiś zapach lub smak z dzieciństwa, gdy słuchamy starej melodii lub znajdziemy się w jakimś miejscu z przeszłości. Wówczas czujemy się – przez sekundę, krótko, rzadko dłużej niż kilka chwil – przeniesieni do sytuacji z przeszłości i/lub przeżywamy ją na nowo. Ten rodzaj flashbacków jest tylko intensywną formą wspomnienia.

Inaczej w traumie.

Czytaj dalej...

Botox działa jak traumaTak wygląda klientka chirurgii plastycznej po botoksie: szczęśliwa, smutna, zmartwiona, podekscytowana, depresyjna, śpiąca. Przynajmniej według Walta Handelsmana, znanego rysownika, dwukrotnego laureata prestiżowej Nagrody Pulitzera (corocznej amerykańskiej nagrody za wybitne osiągnięcia w dziedzinie dziennikarstwa, literatury i muzyki).

Uderzające jest podobieństwo między twarzami (wciąż jeszcze głównie kobiet) po botoksie z twarzami ludzi po traumie, a także dotkniętych autyzmem. Często mamy wrażenie, że taka twarz jest jak maska, czyli po prostu martwa i nie porusza się, nic już nie wyraża. A dokładniej rzecz ujmując, nie wiemy, co wyraża. Dlatego budzi niepewność i niepokój.

Czytaj dalej...

Szanujmy wspomnienia, czyli jak zmienić pamięć na przykład po traumie?23. września br. w Warszawie, odbyła się promocja książki Ewy Woydyłło: Dobra pamięć, zła pamięć. Gośćmi autorki byli Anna Dodziuk, Małgorzata Sieczkowska, Jerzy Korzewski i Natalia Osiatyńska.

Trzeba pogratulować Wydawnictwu Literackiemu wyczucia tematu. Peter A. Levine pisze książkę o pamięci i traumie, pojutrze ukazuje się książka Bessela van der Kolka, największego znawcy traumy, The Body Keeps the Score (Ciało prowadzi ewidencję), a za tydzień wyjdzie książka Stephena Porgesa, twórcy teorii poliwagalnej, The Transformative Power of Feeling Safe (Transformująca siła poczucia bezpieczeństwa). Ewa Woydyłło zawsze miała świetną intuicję i nosa do aktualnych i nurtujących pytań.

Czytaj dalej...

Odpłynęli w siną dalErika Dittes ‚Drifting away/Odpływanie’ Projekt fotograficzny wyrażający opłakiwanie, żałobę, stratę.

Trauma. Od przemocy domowej po polityczny terror. To tytuł książki Judith Lewis Hermann, amerykańskiej lekarki psychiatry i autorki, który wskazuje na szeroki horyzont rozumienia rzeczywistości i potencjalnej wszechobecności zjawiska traumy. To znakomita książka, którą jeszcze przybliżymy w Serwisie TT, a której tytuł przychodzi mi do głowy, kiedy piszę o tym, jak sztuka współczesnej artystki z Ameryki Południowej, gdzie polityczny terror wciąż bywa obecny, pozwala na swoistą terapię traumy kolektywnej.

Czytaj dalej...
Strony:  < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 21 22 23 >