terapiatraumy.pl

Zasoby, czyli z pustego nawet Salomon...Zanim się dotknie traumy, trzeba najpierw zająć się zasobami. To jedna z najważniejszych reguł terapii traumy. Trauma jest urazem. Najpierw trzeba wzmocnić odporność, siły witalne.

Inaczej terapia traumy będzie  – i niestety bywa, częściej niż to się przyznaje – tylko przelewaniem z pustego w próżne, stając się prostą drogą do retraumatyzacji.

Gdy ktoś jest straumatyzowany, wówczas jego instynktowne zasoby są przytłumione. Zasoby mogą też zostać utracone lub zapomniane. Gdy trauma zdarzyła się w okresie niemowlęcym czy we wczesnym dzieciństwie, to czas, kiedy zasoby są bardzo ograniczone i wątłe.

Co to są zasoby? Zasobem może być praktycznie prawie wszystko i wszyscy – pod jednym wszelako warunkiem, że wzmacnia nas i nasze dobre samopoczucie: fizyczne, emocjonalne, umysłowe i duchowe. Że pomaga nam żyć.

Każdy człowiek ma zasoby. Jeśli powiemy to po angielsku, to ujawnia się wtedy jeszcze piękna gra słowna: everybody has resources (każdy człowiek ma zasoby)ale można także  powiedzieć: every body has resources (każde ciało ma zasoby).

Czytaj dalej...

Uchodźca cierpi na traumę. Musi uciekać, bo zagrożone jest jego życie. Zazwyczaj też traci wszystko: ojczyznę, rodzinę i dobytek. Ale to nie koniec jego traumy. Czasami wręcz początek, niekiedy jeszcze dużo większej traumy.

plakat-refugee-reviewKtóż lepiej miałby to rozumieć niż właśnie Polacy. W końcu już w pierwszych słowach naszej epopei narodowej czytamy „ojczyzno moja, ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto cię stracił”. Ba, nawet nasz hymn narodowy jest przypomnieniem losów uchodźców pragnących powrócić do ojczyzny, z której uciekać musieli.

A gorzki smak chleba na obczyźnie znamy nie od dziś, ale niestety aż do dziś.

20 czerwca obchodzony jest światowy dzień uchodźcy. Polska Akcja Humanitarna, która od 20 lat pomaga uchodźcom, w Polsce i na świecie, organizuje z tej okazji ósmy przegląd filmów o tematyce uchodźczej. Pokazy rozpoczną się we wtorek, 18 czerwca, uroczysta inauguracja odbędzie się 21 czerwca w Warszawie w kinie Luna dokumentem „Synowie chmur” opowiadający historię Sahrawi, rdzennej ludności Sahary Zachodniej, byłej kolonii hiszpańskiej. Filmy można oglądać w pięciu miastach: Kraków, Lublin, Toruń, Wrocław i Warszawa.

Nie jest to łatwe kino. W zalewie sensacji, banału i komercji wydaje się, że film dokumentalny pozostaje jedynym miejscem, gdzie można jeszcze  coś zobaczyć. 

Czytaj dalej...

shakespeare PTSDPrzed tygodniem pisałem o traumie u Shakespeare’a, cytując wypowiedź Lady Percy z pierwszej części Henryka IV w przekładzie Leona Ulricha.

Od dawna bowiem wiadomo, że William Shakespeare jest genialnym obserwatorem i psychologiem, że w jego dziełach kryją się lapidarne i przenikliwe opisy stanów duszy, serca i umysłu.

Kilka osób zwróciło się do mnie z prośbą, żeby w tekście pokazać, gdzie jest ta trauma i jak przejawiają się symptomy PTSD (posttraumatic stres disorder) – zespół stresu pourazowego.

Oto co przygotowałem:

Dlaczego mężu, zawsześ tak samotny? izolowanie się, wycofanie i niezdolność do więzi społecznych
Com przewiniła, że od dwóch tygodni mąż nie mówi, co mu jest
Jestem wygnanką łożnicy Henryka? zanik popędu seksualnego, niezdolność do intymności
Powiedz, mój drogi, co ci odebrało

Czytaj dalej...

Najnowsze badania naukowe obiecują lek na traumę, na symptomy towarzyszące PTSD (posttraumatic stress disorder) – zespół stresu pourazowego. Amerykańscy uczeni donoszą, że :

Tom and JerryPodanie leku myszom bezpośrednio po doznanym wydarzeniu traumatycznym zapobiega powstawaniu problemów lękowych i zaburzeń pamięci, które są tak charakterystyczne dla PTSD.

Trauma jest szczególnie interesująca dla badaczy, ponieważ inaczej niż przy takich dolegliwościach jak depresja czy schizofrenia, zazwyczaj wiadomo, co ją wywołuje, a mianowicie wydarzenie traumatyzujące, np. wypadek, katastrofa czy wojna.

W uproszczeniu badania przebiegały tak: Naukowcy z Howard Hughes Medical Institute wykorzystali wyniki sugerujące, że gen Oprl 1 (opiate receptor like 1) jest zmieniony u myszy z objawami PTSD. Następnie podali myszom – bezpośrednio po wystąpieniu zdarzenia traumatyzującego – lek pod nazwą SR-8993 (opracowany przez Scripps Research na uzależnienia) działający na wspomniany gen Oprl 1.

Czytaj dalej...

Jutro rozpocznie się w Gdańsku Konferencja Psychotraumatologiczna pt. „Trauma do przeżycia. Pomoc instytucjonalna dla młodzieży straumatyzowanej w województwie pomorskim”.

psychotraumatologiaOragnizatorem jest  fundacja Pomorskie Centrum Psychotraumatologii preferująca podejście psychoanalityczne w terapii traumy.

Z programu wynika, że minikonferencja jest autoprezentacją „Innowacyjnego modelu wspierania młodzieży straumatyzowanej z wykorzystaniem doświadczeń niemieckich” realizowanego od kilku lat na Wybrzeżu, a finansowanego m.in. także ze środków unijnych.

Gościem specjalnym konferencji będzie pani dr Marianne Rauwald, psychoanalityczka z Frankfurtu nad Menem, która ma wygłosić wykład pod dość akademickim tytułem Koncepcje terapii traumy i pedagogika traumy na tle historii psychotraumatologii. 

Wielka szkoda, że prelegentka występując w Gdańsku, tak brzemiennym w historię, nie będzie mówić np. o traumie transgeneracyjnej, tym bardziej, że wydała na początku tego roku niezmiernie interesującą książkę zatytułowaną: Vererbte Wunden: Transgenerationale Weitergabe traumatischer Erfahrungen (Odziedziczone rany: Transgeneracyjny przekaz doświadczeń traumatycznych).

Czytaj dalej...

Trauma jest obecna w literaturze już od Homera. PTSD ma Achilles i Odyseusz. Tragedia grecka jest formą psychoterapii. O traumie u Shekespeare’a pisałem niedawno.

pisanieAle o niektórych pisarzach wiadomo nie od dziś, że pisząc leczą swoje traumy: Edgar Allen Poe, Edith Wharton, René Magritte, Alfred Hitchcock i Ingmar Bergman, Stephen King czy Virginia Woolf. U nas też by się kilku znalazło.

Pisanie ma już od dawna swoje miejsce w terapii. M.in. jako pisanie dziennika. Szczególne zasługi w tym względzie położył Ira Progoff swoją metodą Intensive Journal Method (intensywna metoda pisania dziennika). W terapii traumy również stosuje się pisanie.

Monica Seles. Czy ktoś ją jeszcze pamięta? Jugosłowiańska tenisistka, która jako pierwsza pojękiwała na korcie przy każdym uderzeniu. W 1990 jako 16-latka wygrała French Open. Jako 17-latka została nr 1 światowego cyrku tenisowego, detronizując niepodzielnie panującą wówczas Steffi Graf.

W roku 1993 podczas meczu w Hamburgu Seles została ugodzona nożem przez zaburzonego, niemieckiego kibica, który pragnął powrotu swojej rodaczki na tenisowy tron.

Rana nie był groźna, ale szok tak wielki, trauma tak długa, że Seles dopiero po 2,5 roku powróciła do gry. Znów wygrywała, ale grała inaczej i jakby nie była już sobą.

Czytaj dalej...

Trauma oznacza zerwanie więzi, relacji i związków. Z samym sobą, takim jakim naprawdę jestem i chciałbym być, z własnym ciałem, z bliskimi, rodziną i innymi ludźmi. Ale także ze światem zewnętrznym. A ostatecznie też z Transcendencją.

naglowieA przecież jesteśmy istotami relacyjnymi. Ostatecznie pod wszystkimi problemami kryją się problemy z relacjami. Nie ma takiego problemu, który nie dotyczyłby związków, u którego podstaw nie leży problem w relacjach. Czy są to kłopoty zdrowotne, finansowe, zawodowe czy intymne.

Wiedział o tym już Arystoteles definiując człowieka jako istotę społeczną (ζῷον πολιτικόν) tłumaczone błędnie jako zwierzę polityczne, raczej chodzi o żywą istotę w społeczności antycznego polis. Tak jak w nasieniu zawarte jest już całe drzewo, tak w człowieku drzemie zarodek społeczności.

Od Arystotelesa wywodzi się też hierarchia bytów: na samym dole są byty nieożywione, (lawa, z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa). Potem istoty ożywione: rośliny (nie mogą się ruszać), zwierzęta (ruszają się i czują) i człowiek (istota myśląca). Dawniej wymieniało się jeszcze anioły i Boga.

Czytaj dalej...

Wczoraj zginął w Afganistanie polski żołnierz. Plutonowy Jan Kiepura*. Miał 35 lat, żonę, dwóch synów. Straszna trauma dla bliskich. Trauma także dla kolegów z 1. batalionu strzelców podhalańskich.

poległ na polu walkiTo już 40 Polak. Dotychczas na wojnie w Afganistanie   poległo lub zmarło w wyniku odniesionych ran 39 żołnierzy i 1 cywilny ratownik medyczny.

Od pięciu lat działa fundacja o statusie organizacji użytku publicznego pod nazwą Stowarzyszenie Rannych i Poszkodowanych w Misjach poza Granicami Kraju niosąca pomoc tym, którzy zostali „ranni, poszkodowani lub których problemy wynikają bezpośrednio z faktu pełnienia służby poza granicami państwa”. Stowarzyszenie pamięta także o rodzinach i bliskich poległych żołnierzy.

W tym roku Stowarzyszenie po raz trzeci organizuje warsztaty terapeutyczne pod wymowną nazwą: Razem łatwiej, które odbędą się od 30 czerwca do 7 lipca 2013 w Wilkasach nad jeziorem Niegocin.

Czytaj dalej...

Znów wypadek polskiego autobusu. Od razu powstaje pytanie, czy oprócz pomocy medycznej udzielana jest także pomoc psychologiczna mogąca chronić przed traumą. Oto co znalazłem.

InglolstadtDzieci z Lwówka Śląskiego jechały na wycieczkę do Francji. Do wypadku doszło w sobotę o świcie (ok. 4:15) na autostradzie A 9 w kierunku Monachium koło Ingolstadt. Autokar wyprzedzał ciężarówkę, a  potem z nieznanych przyczyn zjechał na prawo, wpadł do rowu i przewrócił się. Zginęła jedna osoba, do szpitala trafiło siedem osób, w tym dwie są ciężko ranne.

W akcji ratowniczej uczestniczyło 7 lekarzy ratowników, trzy helikoptery, 45 pojazdów oraz 105 ratowników z różnych niemieckich służb ratowniczych (w tym także duszpasterze niosący pomoc psychologiczną), 70 strażaków i 50 policjantów.

Dzieci odmówiły powrotu do Polski autobusem. Na wniosek ministra zdrowia za powrót dzieci do kraju drogą lotniczą zapłacił MSZ. Wczoraj po południu przyleciało 25 uczestników wypadku w towarzystwie siedmiu opiekunów medycznych z Niemiec. Pozostałe dzieci zostały zabrane wcześniej przez rodziców.

Czytaj dalej...

shakespeareCo William Shakespeare mówi o traumie? Czy w ogóle zajmuje się traumą? Oczywiście. Jak wiadomo w Biblii i u Shekspeare jest wszystko! Wystarczy pomyśleć o takich sztukach jak Makbet, Hamlet, Otello czy Burza. Ale najciekawsze miejsce dotyczące traumy jest w pierwszej części Henryka IV.

The HISTORIE OF HENRIE THE FOURTH With the battle at Shrewsburie, betweene the King and Lord Henry Percy, surnamed Henrie Hotspur of the North. With the humorous conceits of Sir Iohn Falstaffe.

Dzieje Henryka IV. powstały około roku 1596, opisują losy króla Henryka IV, władającego Anglią w latach 1399 – 1413. Akcja części pierwszej rozgrywa się na przestrzeni jednego roku od 22 czerwca 1402 r. bitwa pod Humbleton Hill (Mortimer wzięty do niewoli przez Glendowera) do 21 lipca 1403 r., tj. do śmierci Hotspura w bitwie pod Shrewsbury).

O Boże, kogo to wszystko jeszcze obchodzi! Ale zajrzyjmy do tekstu (w przekładzie Leona Ulricha, akt II, scena 3), gdzie znajdziemy genialny opis traumy, nieustępujący w niczym opisom PTSD w podręcznikach psychotraumatologii:

Dlaczego mężu, zawsześ tak samotny?
Com przewiniła, że od dwóch tygodni
Jestem wygnanką łożnicy Henryka?
Powiedz, mój drogi, co ci odebrało
Złoty sen, radość dawną i apetyt?

Czytaj dalej...
Strony:  < 1 2 3 ... 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 >