terapiatraumy.pl

Trauma wojenna u dzieciWojna jest straszna. Trauma nie kończy się bynajmniej, gdy przestają strzelać. „Po każdej wojnie ktoś musi posprzątać. Jaki taki porządek sam się przecież nie zrobi” napisała Wisława Szymborska w wierszu „Koniec i początek” (w którym już tytuł ma zakłócony porządek).

A co się dzieje z traumą, gdy chodzi o dzieci? Gdy ktoś się rodzi w czasie wojny albo krótko przed jej wybuchem? Gdy jako dziecko przeżywa okrucieństwo wojny? Dopiero od niedawna zaczęto się nad tym zastanawiać i o tym pisać, inaczej niż tylko w formie heroicznych opowieści. Może dlatego, że od wybuchu drugiej wojny światowej minęło prawie 70 lat i dzieci tamtej wojny niedługo już odejdą.

W Niemczech od prawie 10 lat zaczęto bardzo poważnie zajmować się dziećmi wojny i ich traumą. W Polsce kilka lat temu, w wydawnictwie Nisza, ukazała się bardzo ważna książka Alony Frankel „Dziewczynka”. A wiosną tego roku wyszła u nas książka Swietłany Aleksijewicz: „Ostatni świadkowie. Utwory solowe na głos dziecięcy„. Przełożył Jerzy Czech. Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2013, 232 strony. Tytuł oryginału: Последние свидетели. Соло для детского голоса. Pierwsza wersja książki pochodzi z roku 1985.

Czytaj dalej...

TraumaCiało jest cudem o niezwykłej złożoności i prostocie zarazem. Po prostu boskie! Komórki tworzące ciało człowieka (ile ich jest? Dużo! Jakieś 10 do 14 potęgi, czyli sto bilionów) komunikują i regulują się przede wszystkim poprzez układ nerwowy i hormonalny celem zachowania równowagi ustroju. W traumie ta harmonia zostaje zaburzona.

Ale kiedy mowa jest o układzie nerwowym w kontekście traumy większość z nas uważa, że to za trudne, za skomplikowane, że po co mi to i że nie rozumiem. Oto moja prywatna lekcja anatomii układu nerwowego, którą przeprowadziłem dla siebie:

Układ nerwowy (zbudowany z komórek nerwowych i glejowych) jest całością, ale możemy go podzielić na dwie części:

   Ośrodkowy układ nerwowy złożony z mózgowia i rdzenia kręgowego.

   Obwodowy układ nerwowy składa się z nerwów i zwojów położonych poza mózgowiem i rdzeniem, łączy organy z ośrodkowym układem nerwowym. Funkcjonalnie można wyróżnić w nim dwie gałęzie:

 

Czytaj dalej...

TraumaCiało jest zdolne do samoregulacji. Korzysta z tego w terapii traumy Somatic Experiencing (SE).

SE wykorzystuje prosty dotyk, ruch, dźwięk. Metoda SE ma rozbudowane instrumentarium lecznicze, które terapeuta wykorzystuje podczas kolejnych sesji z pacjentem. Wiele z nich to naturalne zasoby ciała, z których każdy człowiek, zwykle bezwiednie, na codzień korzysta. Pisze o tym Peter Levine, adresując zresztą swoje książki bezpośrednio do czytelników, nie do terapeutów. Zdarza mu się napisać „jeśli tak książka cię zainteresuje, możesz ją pokazać swojemu terapeucie”. I właśnie z myślą o czytelniku tworzy drobne ćwiczenia do samodzielnego stosowania. Wszystkie obejmują Świadomość Ciała  i odwołują się do naturalnych zasobów w ciele, umożliwiających samoregulację.

Czytaj dalej...

«»”Ja nie szukam, ja znajduję”  Pablo Picasso

Zasoby? Nic łatwiejszego. Zasoby są albo wewnętrzne, albo zewnętrzne. Instrukcja jest prosta: dzielimy kartkę na pół. W jednej kolumnie wypisujemy zasoby wewnętrzne, a w drugiej zewnętrzne. Rach ciach ciach i po sprawie. Nie ma co długo filozofować.

Traum a zasoby ludzkie

Bardzo często pierwszym pytaniem, jakie słyszymy na sesji terapii traumy (Somatic Experiencing), jest: Co ci wówczas pomogło przeżyć? Co ci pomogło sobie z tym wszystkim poradzić? Kto ci pomógł? Może to była babcia albo sąsiadka, a może ktoś z organizacji pomocowej, a może jakiś wiersz lub melodia, kot lub pies albo inne domowe zwierzę, a może kolega lub koleżanka, jakaś myśl albo obraz. A może wiara czy dobry anioł lub nauczyciel. A może twoja otwartość, ciekawość czy wytrzymałość.

A teraz skontaktuj się ponownie ze swoimi zasobami: zauważ, jak wspomnienie każdego z tych zasobów działa na ciebie w tym momencie, w tej chwili, tu i teraz? Co się dzieje w ciele, co w emocjach? Być może poczujesz ciepło, lub wzruszenie, lub przypływ energii. Być może po chwili będziesz mógł poczuć ulgę, odetchnąć lub odprężyć się.

Czytaj dalej...

Ugruntowanie a traumaPrzy traumie często słyszymy, że mamy się ugruntować, że bardzo ważne jest, żeby być dobrze ugruntowanym.

Od razu przychodzi mi wtedy na myśl historia mitycznego Anteusza. Był synem Poseidona i Gai (bogini ziemi). Był niezwyciężony, ponieważ siłę czerpał z ziemi. Pokonał go dopiero Herkules, który go uniósł w górę tak, że nie miał on kontaktu z ziemią.

W traumie jest podobnie! W traumie czujemy się oderwani (zdysocjowani) i zagubieni, tracimy opanowanie i zaczynamy we wszystko wątpić.

Ale jak się ugruntować? Jak wprawiać się w ugruntowaniu? Jak zachować kontakt z gruntem, z ziemią. Jest wiele możliwości, przede wszystkim oddech. Ale nie tylko.

Usiądź na krześle… poczuj kontakt stóp z ziemią, ściśnij dłońmi swoje uda, poczuj miednicę spoczywającą na krześle, poczuj plecy wspierane przez oparcie krzesła.

Czytaj dalej...

Kortyzol, stress, traumaKwiaty we włosach potargał wiatr – śpiewał kiedyś Krzysztof Klenczon z Czerwonymi Gitarami. Po co więc wracać do tamtych lat. I przekonywał, że Zgubionych dni nie znajdziesz już, choć przejdziesz świat i wszerz i wzdłuż.

Okazuje się jednak, że warto wracać do przeszłości, nawet gdy jest trudna, bo przez analizę włosów można stwierdzić, czy ktoś uległ  traumie! Tego ciekawego odkrycia dokonano w Instytucie Biopsychologii na Uniwersytecie Technicznym w Dreźnie (Niemcy).

Kortyzol jest naturalnym hormonem, który jest wytwarzany przez korę nadnerczy m.in. w sytuacji stresu, dlatego uważany jest za tzw. hormon stresowy. Analiza włosów jest nową metodą mierzenia poziomu kortyzolu. Umożliwia ona określenie wydzielania tego hormonu w ciele w okresie do sześciu miesięcy wstecz. Przeprowadzone w Dreźnie badania z wykorzystaniem analizy włosów dowodzą, że w porównaniu do zdrowych, niestraumatyzowanych osób osoby ze zdiagnozowaną traumą mają znacznie wyższy poziom kortyzolu we włosach.

Taka metoda mogłaby przede wszystkim ułatwić diagnozę, ponieważ bardzo często trauma pozostaje nierozpoznana. Nierozpoznana prowadzi do chronicznych dolegliwości. Rozpoznana daje szansę na wyleczenie.

Taka obiektywna metoda wydaje się również interesująca dla kryminalistyki w sprawach, w których chodzi np. o użycie przemocy, gdy sąd ma do czynienia tylko ze sprzecznymi zeznaniami.

Czytaj dalej...

Trauma

poniedziałek, 30 września 2013, g.18.00

Płock, ul. Grodzka 9/6

Trauma i terapia traumy, czyli co się dzieje w moim ciele


 

Małgorzata Sieczkowska

Psychoterapeutka. Zajmuje się pracą ze świadomością ciała i praktykuje różne podejścia w terapii traumy – SE i EMDR. Prowadzi Gabinet Pomocy Psychologicznej w Poznaniu.

Traumatyczne zdarzenia życiowe, na które nie mieliśmy wpływu oraz zdarzenia zagrażające naszemu życiu, nad którymi nie mieliśmy kontroli, są zapisane w ciele, a więc w ciele należy ich szukać i słuchać ciała, żeby się z nich wydobyć. Ale jak to zrobić? Trzeba popraktykować Świadomość Ciała, czyli rozpoznać doznania, wewnętrzne obrazy, mimowolne ruchy, uczucia, i odczytać ich znaczenie.

Czytaj dalej...

Trauma w tle sprawstwa przemocyTrauma jako potencjalne źródło sprawstwa przemocy

artykuł Małgorzaty Sieczkowskiej „Trauma jako potencjalne źródło sprawstwa przemocy”

W roku 2000 zostałam zaproszona przez Ewę Woydyłło Osiatyńską, dyrektorkę Komisji ds Edukacji w Dziedzinie Alkoholizmu i Innych Uzależnień przy Fundacji im. Stefana Batorego do współorganizowania szkolenia w zakresie pracy ze sprawcami przemocy. Szkolenie miało kilka edycji i było kierowane do szeroko rozumianych środowisk pomocy psychologicznej i społecznej. W 2000 roku zorganizowałam szkolenie dla poznańskiego środowiska, we współpracy ze współzałożonym przez siebie Stowarzyszeniem Profilaktyki Społecznej „Sedno”.

Czytaj dalej...

images-4

niedziela, 29 września 2013, g.15.00

Na zaproszenie Renaty Durdy, kierowniczki Ogólnopolskiego Pogotowia  Niebieska Linia, będziemy w najbliższą niedzielę gośćmi współprowadzonej przez nią cyklicznej audycji „Dość Przemocy”. Będziemy mówić o traumie i sposobach wydobywania się z niej.  Podamy ćwiczenie do samodzielnego stosowania. Przedstawimy serię wydawniczą Terapia Traumy i omówimy książki.

 

Zapraszamy!  Małgorzata Sieczkowska i Zenon Mazurczak

Czytaj dalej...

Reinscenizacja a trauma Reinscenizacja, czyli odtwarzanie traumy
Peter A. Levine, twórca metody terapii traumy Somatic Experiencing, zwraca uwagę na znany skądinąd fakt powtarzalności traumatyzujących zdarzeń. Znamy go m.in. z obszaru wiktymologii, która bada zjawisko nieustannego znajdowania się w roli ofiary. Levine pisze, że jest to nieświadome reinscenizowanie pierwotnej sytuacji, by tym razem inaczej zakończyć zdarzenie traumatyczne. Paradoksalnie u sprawcy przemocy, może to być nieświadome reinscenizowanie sytuacji, która ponownie pozwoli walczyć i – tym razem – zwyciężyć. W takich razach dochodzi często do nieuświadomionego przesunięcia w systemie rodzinnym: „bił mnie ojciec, a teraz ja biję żonę” – z powodu bliskości obu postaci, które się „mylą” na poziomie nieświadomym.

Czytaj dalej...
Strony:  < 1 2 3 ... 10 11 12 13 14 15 16 ... 22 23 24 >