terapiatraumy.pl

Archive
ogólne

Uleczyć traumę Peter LevineBardzo się cieszę, że mogę przekazać same dobre wiadomości. Długo oczekiwana książka Petera A. Levine’a w moim przekładzie: Uleczyć traumę. 12-stopniowy program przywracania mądrości ciała ukaże się w styczniu 2015 roku w serii Terapia Traumy w Wydawnictwie Czarna Owca .

Jest już okładka książki, która bardzo spodobała się autorowi, zaprojektowana przez panią Kasię Słanię z Agencji Reklamowej 4 ALL. Szczególną uwagę zwraca to, że kolory światła przypominają kolory tygrysa z okładki pierwszej książki Levine’a, wydanej po polsku w 2012 roku: Obudźcie tygrysa. Leczenie traumy.

Wielką zaletą książki będzie także płyta mp3 zawierająca nagranie ćwiczeń 12-stopniowego programu. Płyta będzie zawierała nagranie oryginale z głosem Petera Levine’a, w książce znajdzie się także transkrypcja nagrania angielskiego, ułatwiająca zrozumienie oryginału.

Natomiast do nagrania polskojęzycznego, zamieszczonego na płycie równolegle, swojego głosu użyczyła Krystyna Czubówna, Wielka Dama wśród polskich lektorów. O czym z radością donoszę! Kiedy poinformowałem Petera Levine’a, że ćwiczenia będzie czytać kobieta, odpowiedział: „Och, to wspaniale!”, a gdy ją usłyszał, nie krył wzruszenia i skomentował: „Co za niezwykły głos! I jakie kojące poczucie bezpieczeństwa z niego płynie!”

Na koniec ponownie przypomnę powiedzenie Ericha Kästnera: Es gibt nichts Gutes, außer man tut es.  Nie ma nic dobrego, z wyjątkiem tego, co się rzeczywiście robi!

Czytaj dalej...

Trauma nie do pary…

René Magritte Les Amants I (1928), National Gallery of Australia, Canberra

Związek jest w życiu człowieka spełnieniem. Jest drogą do pełni szczęścia. Albo jesteśmy w związku albo tęsknimy do tego, żeby być w związku. A jeśli tak nie jest, to często dlatego, że jesteśmy straumatyzowani i dlatego nie jesteśmy w stanie wejść w związek albo jesteśmy straumatyzowani niedobrym byciem w związku i dlatego wybieramy samotność.

Ale to nie zmienia faktu, że związek jest celem. I że jesteśmy stworzeni do tego, żeby być w związku (Ewolucja, matka nasza, tak nas ukształtowała). W dzisiejszych czasach mamy szczególnie wielkie oczekiwania wobec związku i partnera lub partnerki. I te oczekiwania są słuszne. A przecież tak rzadko się nam udaje i tak trudno jest związek zbudować, że niektórzy stracili wiarę w wielką i szczęśliwą miłość.

Czytaj dalej...

nowy_swiat_kobiet białe_logo

„Nie opowiadaj mi swojej historii, powiedz mi, co masz w ciele” Peter A. Levine, twórca SE, Somatic Experiencing

Jak to możliwe, że ciało ze swoimi doznaniami i całą fizjologią emocjonalną jest niemal zupełnie pominięte w tylu ważnych, XX-wiecznych, podejściach terapeutycznych. Nad tym się zastanawiamy w grupie kobiet – psychoterapeutek, terapeutek pracy z ciałem, położnych, superwizorek – podczas weekendowego seminarium Trauma, które w tych dniach prowadzę w Warszawie. Jak to możliwe, że ciało jest tak zaprzeczone, tak nie zobaczone, tak niesłyszane?

Czytaj dalej...

Trauma prowadzi do zaburzenia samoregulacji emocjonalnej i autonomicznej. Trauma zaburza naszą zdolność regulowania emocji oraz regulowania autonomicznych funkcji takich jak oddech, puls, ciśnienie krwi, trawienie i sen. Samoregulacja oznacza, że możemy spać, gdy jesteśmy zmęczeni, a w sytuacjach stresujących potrafimy sobie dać radę ze stresem. Regulacja emocji polega na tym, że potrafimy znieść takie emocje jak smutek, radość, złość czy lęk.

Rozregulowanie w traumie przejawia się tym, że albo nie jesteśmy w stanie czuć naszych emocji, albo że nas one przytłaczają lub nie ustępują. Do najczęstszych symptomów rozregulowania należą zaburzenia snu i trawienia, ataki lęku i paniki, natręctwa, depresje i uzależnienia. Dlatego celem terapii traumy jest zawsze przywrócenie zdolności do samoregulacji.

Czytaj dalej...

Tsultrim Allione

Trauma istniała od zawsze, choć miała różne imiona. I od zawsze istniały metody jej leczenia, choć przed zaistnieniem psychoterapii zajmowali się nią mnisi i mniszki różnych kultur duchowych oraz lokalni szamani i szamanki. Tak było od tysięcy lat i tak jest nadal w wielu częściach świata.

Tsultrim Allione jest z pochodzenia Amerykanką, była partnerką i żoną trzech kolejnych mężczyzn, matką czworga dzieci. W młodości, na fali duchowych poszukiwań pokolenia 68 stała się mniszką buddyjską praktykującą w tybetańskich klasztorach na uchodźctwie w Indiach. Po powrocie do USA i Europy i urodzeniu dzieci wciąż praktykowała buddyzm. Zainteresowała się historiami życia oświeconych kobiet – nauczycielek buddyzmu, które na całe wieki popadły w niepamięć, trwając tak w cieniu oświeconych mężczyzn – uznanych nauczycieli. Praktykowała w Tybecie i Indiach, by wreszcie zapoczątkować wielopokoleniowy cel: odrodzenie żeńskiej linii przekazu, czyli umożliwienie praktykowania duchowej ścieżki u oświeconych kobiet. Wkrótce została uznana za reinkarnację XI w. mniszki Maczig Labdron i uzyskała tytuł Lamy, oświeconej nauczycielki tybetańskiego buddyzmu wadżrajana.

Czytaj dalej...

Trauma potrzebuje rytuałuTrauma jest wszechobecna. Wszechobecna jest też tęsknota za rytuałem.

Najbardziej brakuje nam rytuału, gdy spotyka nas trauma straty. Gdy potrzebujemy rytuału pożegnania. Nie mamy rytuału rozstania, stąd m.in. tyle rozwiedzionych osób, które tkwią w traumie rozstania, a rozstać się nie potrafią. Albo tyle osób w żałobie albo nie odbytej albo nie dokończonej.

11 listopada w rocznicę zakończenia I wojny światowej, pierwszej zbiorowej traumy ubiegłego stulecia i w tym sensie wzoru wszystkich traum ubiegłego wieku, ukończona została instalacja w fosie Tower of London  składająca się z 888 246 czerwonych maków wykonanych z ceramiki nosi nazwę “Blood Swept Lands and Seas of Red” (Ziemia skąpana we krwi i Morza czerwieni) i upamiętnia ofiary Wielkiej Brytanii w czasie tej strasznej wojny. Liczba maków odpowiada dokładnie liczbie poległych Brytyjczyków. Każdy z poległych żołnierzy został w tym rytuale indywidualnie uczczony. Niezwykłą instalację, autorstwa dwojga artystów, ceramika Paula Cumminsa i scenografa Toma Pipera, obejrzało już 4 mln ludzi. Kto sobie życzył mógł wcześniej osobiście wesprzeć projekt uczczenia poległych Brytyjczyków, kupując za 25 funtów ceramicznego maka.

Czytaj dalej...

Czy Harry Potter miał zespół stresu pourazowego: intruzje

DSM-5 – Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders (Diagnostyczny i statystyczny podręcznik zaburzeń psychiatrycznych), wydany przez w APA (Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne) w roku 2013 w punkcie drugim (B) podaje na stronie 271 następujące kryteria traumy, PTSD Posttraumatic Stress Disorder – zespół stresu pourazowego:

Obecność jednego (lub więcej) z następujących objawów intruzyjnych związanych z traumatycznym wydarzeniem (wydarzeniami), rozpoczynająca się po wystąpieniu traumatycznego wydarzenia (wydarzeń):

Czytaj dalej...

Trauma nie zwalnia z odpowiedzialnościW minioną środę w Stuttgarcie w Niemczech rozpoczął się proces przeciwko trzem oskarżonym o udział w organizacji terrorystycznej IS (Islamischer Staat – Państwo Islamskie). Główny oskarżony tłumaczył się traumą. Nie swoją zresztą, lecz traumą swojej rodziny.

Ismail I.lat 24, syn Syryjki i Libańczyka, którzy z początkiem lat 90-tych przyjechali do Niemiec, zeznał: “Moja rodzina była ciężko straumatyzowana”: dziadkowie, wujek i brat oraz inni krewni byli prześladowani przez reżim syryjski. Jego brat zginął podczas ataku rakietowego armii syryjskiej na Liban, jego babka miała zostać wielokrotnie zgwałcona w syryjskim areszcie. On sam zaś cierpi na zespół stresu pourazowego i sylwestrowe fajerwerki są dla niego torturą.

Czytaj dalej...

Trauma w 33 cytatach z CyrulnikaKsiążkę Borisa Cyrulnika Ratuj się, życie wzywa przedstawiałem już pisząc o Traumie milczenia, odwoływałem się do niej także pisząc o Zamrożonych słowach traumy. Ponieważ ta książka wciąż chodzi za mną, postanowiłem dziś zrobić mały wybór cytatów na temat traumy.

 

Nawet kiedy nic złego się nie dzieje wystarczy jeden impuls, żeby obudzić ślad przeszłości. Nic się nie zaciera, tylko myślimy, że zapomnieliśmy.

Śmierć rodziców nie była dla mnie żadnym wydarzeniem. Byli ze mną, a potem już ich nie było. To nie ich śmierć odcisnęła na mnie piętno, ale ich zniknięcie. Jak żyć najpierw z nimi, a potem, nagle, bez nich? Nie chodzi o cierpienie – nie cierpi się na emocjonalnej pustyni, umiera się, to wszystko.

Miałem sześć lat, nie umiałem ani czytać, ani pisać, nie było radia, nie było muzyki, nie było kolegów, nie było słów. Krążyłem bez końca wokół stołu w salonie, gdzie byłem zamknięty. Zawroty głowy mnie uspokajały, a jednocześnie w dziwny sposób przywracały mi poczucie, że żyję. Kiedy już się zmęczyłem chodzeniem w kółko, kładłem się na dywanie i lizałem własne kolana.

Czytaj dalej...

Jak w traumie uwolnić się od nieodłącznego uczucia wstydu?Wstyd nas ogarnia, można się wstydu najeść, ze wstydu nie możemy podnieść oczu, zalewamy się wstydem, palimy się ze wstydu, płoniemy i rumienimy się ze wstydu, wreszcie umieramy ze wstydu.

Trauma powstaje i trwa, gdy przemożny lęk sprzęgnie się ze znieruchomieniem. Uczuciu strachu towarzyszy wrażenie, że jest się w pułapce. Natomiast wstyd i trauma tworzą ścisłe i bardzo złośliwe połączenie.

Dzisiejsze społeczeństwo uważa znieruchomienie i dysocjację, w obliczu przemożnego zagrożenia, za słabość a nawet tchórzostwo. Sąd ten wypływa z głębokiego lęku przed wpadnięciem w pułapkę bezradności. Ten lęk przed lękiem, przed bezradnością i przed uczuciem bycia w pułapce, może całkowicie zawładnąć życiem człowieka w postaci uporczywego i paraliżującego uczucia wstydu.

Czytaj dalej...
Strony:  < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 19 20 21 >