terapiatraumy.pl

Archive
ogólne

mikrotraumaTrauma może mieć różne przyczyny, niektóre wydają się oczywiste:

– Wojna
Ciężkie nadużycie emocjonalne, fizyczne lub seksualne w dzieciństwie
– Zaniedbaniezdrada lub porzucenie w dzieciństwie
Doznanie przemocy lub bycie świadkiem przemocy
– Gwałt
Ciężkie zranienia i poważne choroby
– Utrata rodziców w dzieciństwie

DSM-5, czyli piąta edycja Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders (Diagnostyczny i statystyczny podręcznik zaburzeń psychicznych) najważniejsza klasyfikacja zaburzeń psychicznych, zwana „Biblią psychiatrii”, na pierwszym miejscu wśród kryteriów PTSD (Posttraumatic Stress Disorder) wymienia jako stresory (zdarzenia wywołujące stres) trzy rzeczy: zagrożenie utraty życia, poważne zranienie i przemoc seksualną.

Czytaj dalej...

tRAUMA SZKOLNAAgresja w wieku szkolnym może pochodzić z traumy wczesnodziecięcej, jeśli dziecko przed ukończeniem trzeciego roku życia było świadkiem przemocy pomiędzy rodzicami. Takie są wyniki badań, które przeprowadziła Megan Holmes z Uniwersytetu w Cleveland (USA).

„Ludzie myślą, że małe dzieci nic nie rozumieją, niczego nie są świadome i nic nie pamiętają Ale okazuje się, że one uważnie śledzą to, co się wokół nich dzieje”. W Stanach Zjednoczonych, które liczą sobie ponad 300 mln ludzi, rocznie około 10 mln dzieci jest świadkiem różnych form przemocy domowej.

Powszechnie znane są traumatyczne skutki, jakie wywołuje przemoc u dzieci niezależnie od wieku. Mało jednak było badań naukowych na temat długofalowych skutków traumy u dzieci w tak wczesnym wieku. A wczesne doświadczenia stanowią fundament dalszego rozwoju. Dlatego tak wczesna trauma powoduje cały szereg społecznych i emocjonalnych trudności, wyrażających się m.in. w zachowaniach agresywnych.

Czytaj dalej...

medytacjeW dniach 4 – 8 listopada 2013, po raz osiemnasty odbędą się na terenie obozu Auschwitz Birkenau Medytacje Oświęcimskie, Zen Peacemakers Retreat, organizowane od 1996 roku przez Bernie Glasmanna, buddyjskiego nauczyciela z Nowego Yorku praktykującego tzw. buddyzm społecznie zaangażowany oraz Andrzeja Krajewskiego z Polskiej Wspólnoty Pokoju, który jest polskim organizatorem Medytacji Oświęcimskich.

Niewiedza, Bycie Świadkiem, Działanie z Miłością to trzy zasady Zen, które do Medytacji Oświęcimskich wprowadził Roshi Berni Glasmann, który na początku odosobnienia wyraźnie mówi: „Ja nie jestem tu nauczycielem, Auschwitz jest Nauczycielem”

Czytaj dalej...

imagesTrauma. Od przemocy domowej po polityczny terror.” To oryginalny tytuł książki Dr Judith Lewis Hermann, lekarki psychiatry z Uniwersytetu Harvarda, która jest pionierką badań nad traumą, dokonanych w latach osiemdziesiątych XX w. dzięki aktywnemu udziałowi amerykańskich środowisk feministycznych. W polskim wydaniu jej książki, pt.”Przemoc. Uraz i powrót do równowagi” pisze, że „weterani wojenni, bite dzieci i gwałcone kobiety, mają te same objawy traumy w systemie nerwowym” 

Jeśli jest przemoc, zawsze jest trauma. Mówimy m.in. o tym w audycji radiowej „Dość przemocy”.

W drugiej części audycji, przedstawiamy ćwiczenie „Pukanie do swojego ciała”, do samodzielnego praktykowania, które pozwala ponownie poczuć jedność i całość w ciele. Zachęcamy do posłuchania. Audycję można przesłuchiwać w kilku częściach.

Dźwiękowy zapis audycji „Dość przemocy” w radiu TOK FM

Czytaj dalej...

10 zasad pierwszej pomocy w traumie wg Somatic Experiencing

Pierwsza_pomoc1. Ześrodkuj się, tzn. przenieś uwagę do swojego Centrum, nieco poniżej pępka. To Cię uchroni przed nadmiernym rezonansem z traumą, której jesteś świadkiem, i pozwoli dalej swobodnie działać.

2. Oceń sytuację. Czy poszkodowany ma oznaki szoku, gęsią skórę, zaszklone oczy, płytki oddech, czy jest emocjonalnie pobudzony czy zamarł w bezruchu, czy jest zdezorientowany (rozgląda się dookoła; nie wie, co się stało; nie wie, gdzie jest)  Wezwij pomoc!

3. Wprowadź spokój i poczucie pewności. Mów wolno i pewnie: „Jestem przy Pani/Panu. Czy Pani mnie słyszy? Czy Pani mnie widzi? Czy chce mnie Pani złapać za rękę?” Trzymanie kogoś za rękę pozwala rozregulowanemu traumą systemowi nerwowemu wejść w rezonans  z innym, stabilnym systemem nerwowym (drugim człowiekiem!)

4. Obserwuj swoje uczucia w ciele i kieruj uwagę na Tu i Teraz. Twoja uważna obecność i ugruntowanie chronią Cię przed rozbiciem traumatyczną sceną i poprzez rezonans dają wsparcie poszkodowanemu.

Czytaj dalej...

TraumaCiało jest cudem o niezwykłej złożoności i prostocie zarazem. Po prostu boskie! Komórki tworzące ciało człowieka (ile ich jest? Dużo! Jakieś 10 do 14 potęgi, czyli sto bilionów) komunikują i regulują się przede wszystkim poprzez układ nerwowy i hormonalny celem zachowania równowagi ustroju. W traumie ta harmonia zostaje zaburzona.

Ale kiedy mowa jest o układzie nerwowym w kontekście traumy większość z nas uważa, że to za trudne, za skomplikowane, że po co mi to i że nie rozumiem. Oto moja prywatna lekcja anatomii układu nerwowego, którą przeprowadziłem dla siebie:

Układ nerwowy (zbudowany z komórek nerwowych i glejowych) jest całością, ale możemy go podzielić na dwie części:

   Ośrodkowy układ nerwowy złożony z mózgowia i rdzenia kręgowego.

   Obwodowy układ nerwowy składa się z nerwów i zwojów położonych poza mózgowiem i rdzeniem, łączy organy z ośrodkowym układem nerwowym. Funkcjonalnie można wyróżnić w nim dwie gałęzie:

 

Czytaj dalej...

TraumaCiało jest zdolne do samoregulacji. Korzysta z tego w terapii traumy Somatic Experiencing (SE).

SE wykorzystuje prosty dotyk, ruch, dźwięk. Metoda SE ma rozbudowane instrumentarium lecznicze, które terapeuta wykorzystuje podczas kolejnych sesji z pacjentem. Wiele z nich to naturalne zasoby ciała, z których każdy człowiek, zwykle bezwiednie, na codzień korzysta. Pisze o tym Peter Levine, adresując zresztą swoje książki bezpośrednio do czytelników, nie do terapeutów. Zdarza mu się napisać „jeśli tak książka cię zainteresuje, możesz ją pokazać swojemu terapeucie”. I właśnie z myślą o czytelniku tworzy drobne ćwiczenia do samodzielnego stosowania. Wszystkie obejmują Świadomość Ciała  i odwołują się do naturalnych zasobów w ciele, umożliwiających samoregulację.

Czytaj dalej...

«»”Ja nie szukam, ja znajduję”  Pablo Picasso

Zasoby? Nic łatwiejszego. Zasoby są albo wewnętrzne, albo zewnętrzne. Instrukcja jest prosta: dzielimy kartkę na pół. W jednej kolumnie wypisujemy zasoby wewnętrzne, a w drugiej zewnętrzne. Rach ciach ciach i po sprawie. Nie ma co długo filozofować.

Traum a zasoby ludzkie

Bardzo często pierwszym pytaniem, jakie słyszymy na sesji terapii traumy (Somatic Experiencing), jest: Co ci wówczas pomogło przeżyć? Co ci pomogło sobie z tym wszystkim poradzić? Kto ci pomógł? Może to była babcia albo sąsiadka, a może ktoś z organizacji pomocowej, a może jakiś wiersz lub melodia, kot lub pies albo inne domowe zwierzę, a może kolega lub koleżanka, jakaś myśl albo obraz. A może wiara czy dobry anioł lub nauczyciel. A może twoja otwartość, ciekawość czy wytrzymałość.

A teraz skontaktuj się ponownie ze swoimi zasobami: zauważ, jak wspomnienie każdego z tych zasobów działa na ciebie w tym momencie, w tej chwili, tu i teraz? Co się dzieje w ciele, co w emocjach? Być może poczujesz ciepło, lub wzruszenie, lub przypływ energii. Być może po chwili będziesz mógł poczuć ulgę, odetchnąć lub odprężyć się.

Czytaj dalej...

Ugruntowanie a traumaPrzy traumie często słyszymy, że mamy się ugruntować, że bardzo ważne jest, żeby być dobrze ugruntowanym.

Od razu przychodzi mi wtedy na myśl historia mitycznego Anteusza. Był synem Poseidona i Gai (bogini ziemi). Był niezwyciężony, ponieważ siłę czerpał z ziemi. Pokonał go dopiero Herkules, który go uniósł w górę tak, że nie miał on kontaktu z ziemią.

W traumie jest podobnie! W traumie czujemy się oderwani (zdysocjowani) i zagubieni, tracimy opanowanie i zaczynamy we wszystko wątpić.

Ale jak się ugruntować? Jak wprawiać się w ugruntowaniu? Jak zachować kontakt z gruntem, z ziemią. Jest wiele możliwości, przede wszystkim oddech. Ale nie tylko.

Usiądź na krześle… poczuj kontakt stóp z ziemią, ściśnij dłońmi swoje uda, poczuj miednicę spoczywającą na krześle, poczuj plecy wspierane przez oparcie krzesła.

Czytaj dalej...

Kortyzol, stress, traumaKwiaty we włosach potargał wiatr – śpiewał kiedyś Krzysztof Klenczon z Czerwonymi Gitarami. Po co więc wracać do tamtych lat. I przekonywał, że Zgubionych dni nie znajdziesz już, choć przejdziesz świat i wszerz i wzdłuż.

Okazuje się jednak, że warto wracać do przeszłości, nawet gdy jest trudna, bo przez analizę włosów można stwierdzić, czy ktoś uległ  traumie! Tego ciekawego odkrycia dokonano w Instytucie Biopsychologii na Uniwersytecie Technicznym w Dreźnie (Niemcy).

Kortyzol jest naturalnym hormonem, który jest wytwarzany przez korę nadnerczy m.in. w sytuacji stresu, dlatego uważany jest za tzw. hormon stresowy. Analiza włosów jest nową metodą mierzenia poziomu kortyzolu. Umożliwia ona określenie wydzielania tego hormonu w ciele w okresie do sześciu miesięcy wstecz. Przeprowadzone w Dreźnie badania z wykorzystaniem analizy włosów dowodzą, że w porównaniu do zdrowych, niestraumatyzowanych osób osoby ze zdiagnozowaną traumą mają znacznie wyższy poziom kortyzolu we włosach.

Taka metoda mogłaby przede wszystkim ułatwić diagnozę, ponieważ bardzo często trauma pozostaje nierozpoznana. Nierozpoznana prowadzi do chronicznych dolegliwości. Rozpoznana daje szansę na wyleczenie.

Taka obiektywna metoda wydaje się również interesująca dla kryminalistyki w sprawach, w których chodzi np. o użycie przemocy, gdy sąd ma do czynienia tylko ze sprzecznymi zeznaniami.

Czytaj dalej...
Strony:  < 1 2 3 ... 8 9 10 11 12 13 14 ... 19 20 21 >