terapiatraumy.pl

Archive
Author Archive

imagesTrauma. Od przemocy domowej po polityczny terror.” To oryginalny tytuł książki Dr Judith Lewis Hermann, lekarki psychiatry z Uniwersytetu Harvarda, która jest pionierką badań nad traumą, dokonanych w latach osiemdziesiątych XX w. dzięki aktywnemu udziałowi amerykańskich środowisk feministycznych. W polskim wydaniu jej książki, pt.”Przemoc. Uraz i powrót do równowagi” pisze, że „weterani wojenni, bite dzieci i gwałcone kobiety, mają te same objawy traumy w systemie nerwowym” 

Jeśli jest przemoc, zawsze jest trauma. Mówimy m.in. o tym w audycji radiowej „Dość przemocy”.

W drugiej części audycji, przedstawiamy ćwiczenie „Pukanie do swojego ciała”, do samodzielnego praktykowania, które pozwala ponownie poczuć jedność i całość w ciele. Zachęcamy do posłuchania. Audycję można przesłuchiwać w kilku częściach.

Dźwiękowy zapis audycji „Dość przemocy” w radiu TOK FM

Czytaj dalej...

10 zasad pierwszej pomocy w traumie wg Somatic Experiencing

Pierwsza_pomoc1. Ześrodkuj się, tzn. przenieś uwagę do swojego Centrum, nieco poniżej pępka. To Cię uchroni przed nadmiernym rezonansem z traumą, której jesteś świadkiem, i pozwoli dalej swobodnie działać.

2. Oceń sytuację. Czy poszkodowany ma oznaki szoku, gęsią skórę, zaszklone oczy, płytki oddech, czy jest emocjonalnie pobudzony czy zamarł w bezruchu, czy jest zdezorientowany (rozgląda się dookoła; nie wie, co się stało; nie wie, gdzie jest)  Wezwij pomoc!

3. Wprowadź spokój i poczucie pewności. Mów wolno i pewnie: „Jestem przy Pani/Panu. Czy Pani mnie słyszy? Czy Pani mnie widzi? Czy chce mnie Pani złapać za rękę?” Trzymanie kogoś za rękę pozwala rozregulowanemu traumą systemowi nerwowemu wejść w rezonans  z innym, stabilnym systemem nerwowym (drugim człowiekiem!)

4. Obserwuj swoje uczucia w ciele i kieruj uwagę na Tu i Teraz. Twoja uważna obecność i ugruntowanie chronią Cię przed rozbiciem traumatyczną sceną i poprzez rezonans dają wsparcie poszkodowanemu.

Czytaj dalej...

TraumaCiało jest zdolne do samoregulacji. Korzysta z tego w terapii traumy Somatic Experiencing (SE).

SE wykorzystuje prosty dotyk, ruch, dźwięk. Metoda SE ma rozbudowane instrumentarium lecznicze, które terapeuta wykorzystuje podczas kolejnych sesji z pacjentem. Wiele z nich to naturalne zasoby ciała, z których każdy człowiek, zwykle bezwiednie, na codzień korzysta. Pisze o tym Peter Levine, adresując zresztą swoje książki bezpośrednio do czytelników, nie do terapeutów. Zdarza mu się napisać „jeśli tak książka cię zainteresuje, możesz ją pokazać swojemu terapeucie”. I właśnie z myślą o czytelniku tworzy drobne ćwiczenia do samodzielnego stosowania. Wszystkie obejmują Świadomość Ciała  i odwołują się do naturalnych zasobów w ciele, umożliwiających samoregulację.

Czytaj dalej...

Trauma

poniedziałek, 30 września 2013, g.18.00

Płock, ul. Grodzka 9/6

Trauma i terapia traumy, czyli co się dzieje w moim ciele


 

Małgorzata Sieczkowska

Psychoterapeutka. Zajmuje się pracą ze świadomością ciała i praktykuje różne podejścia w terapii traumy – SE i EMDR. Prowadzi Gabinet Pomocy Psychologicznej w Poznaniu.

Traumatyczne zdarzenia życiowe, na które nie mieliśmy wpływu oraz zdarzenia zagrażające naszemu życiu, nad którymi nie mieliśmy kontroli, są zapisane w ciele, a więc w ciele należy ich szukać i słuchać ciała, żeby się z nich wydobyć. Ale jak to zrobić? Trzeba popraktykować Świadomość Ciała, czyli rozpoznać doznania, wewnętrzne obrazy, mimowolne ruchy, uczucia, i odczytać ich znaczenie.

Czytaj dalej...

Trauma w tle sprawstwa przemocyTrauma jako potencjalne źródło sprawstwa przemocy

artykuł Małgorzaty Sieczkowskiej „Trauma jako potencjalne źródło sprawstwa przemocy”

W roku 2000 zostałam zaproszona przez Ewę Woydyłło Osiatyńską, dyrektorkę Komisji ds Edukacji w Dziedzinie Alkoholizmu i Innych Uzależnień przy Fundacji im. Stefana Batorego do współorganizowania szkolenia w zakresie pracy ze sprawcami przemocy. Szkolenie miało kilka edycji i było kierowane do szeroko rozumianych środowisk pomocy psychologicznej i społecznej. W 2000 roku zorganizowałam szkolenie dla poznańskiego środowiska, we współpracy ze współzałożonym przez siebie Stowarzyszeniem Profilaktyki Społecznej „Sedno”.

Czytaj dalej...

images-4

niedziela, 29 września 2013, g.15.00

Na zaproszenie Renaty Durdy, kierowniczki Ogólnopolskiego Pogotowia  Niebieska Linia, będziemy w najbliższą niedzielę gośćmi współprowadzonej przez nią cyklicznej audycji „Dość Przemocy”. Będziemy mówić o traumie i sposobach wydobywania się z niej.  Podamy ćwiczenie do samodzielnego stosowania. Przedstawimy serię wydawniczą Terapia Traumy i omówimy książki.

 

Zapraszamy!  Małgorzata Sieczkowska i Zenon Mazurczak

Czytaj dalej...

Reinscenizacja a trauma Reinscenizacja, czyli odtwarzanie traumy
Peter A. Levine, twórca metody terapii traumy Somatic Experiencing, zwraca uwagę na znany skądinąd fakt powtarzalności traumatyzujących zdarzeń. Znamy go m.in. z obszaru wiktymologii, która bada zjawisko nieustannego znajdowania się w roli ofiary. Levine pisze, że jest to nieświadome reinscenizowanie pierwotnej sytuacji, by tym razem inaczej zakończyć zdarzenie traumatyczne. Paradoksalnie u sprawcy przemocy, może to być nieświadome reinscenizowanie sytuacji, która ponownie pozwoli walczyć i – tym razem – zwyciężyć. W takich razach dochodzi często do nieuświadomionego przesunięcia w systemie rodzinnym: „bił mnie ojciec, a teraz ja biję żonę” – z powodu bliskości obu postaci, które się „mylą” na poziomie nieświadomym.

Czytaj dalej...

TraumaTrauma jako zjawisko energetyczne
Podczas zdarzenia traumatycznego zawsze dochodzi do wzbudzenia gigantycznej energii w systemie nerwowym, która ma posłużyć przetrwaniu. Jak to zostało opisane przy badaniach nad stresem traumatycznym, podczas zagrażającego życiu zdarzenia, mózg gadzi, ewolucyjnie najstarsza, instynktowna część naszego mózgu, wydaje dyspozycję „walcz albo uciekaj”. Jeśli „walcz” to impuls nerwowy z mózgu idzie do rąk, a w ślad za nim napływa krew, zwiększa się objętość mięśni, by można było walczyć, a właściwie zabić (!) przeciwnika. Jeśli natomiast instynktowne rozpoznanie sytuacji zagrożenia każe uciekać (bo przeciwnik większy lub jest ich kilku) wówczas energia systemu nerwowego przyczynia się do natychmiastowego przepchnięcia krwi do nóg, by zwiększyć objętość tamtych mięśni i szybciej uciekać i tak ujść z życiem!

Czytaj dalej...

Kiedy miałam 28 lat i zaledwie cztery lata pracy terapeutycznej za sobą, po raz pierwszy zapytano mnie „jak druga wojna światowa wpłynęła na moje własne życie?” Zapytała mnie o to Claudia Blackburn, niewiele starsza ode mnie amerykańska terapeutka, która z inicjatywy Ewy i Wiktora Osiatyńskich, na zaproszenie Fundacji Stefana Batorego, przyjechała wówczas do Polski, by uczyć nas pracy z uzależnionymi. Pamiętam, że byłam bardzo zdziwiona jej pytaniem i nie miałam żadnej gotowej odpowiedzi. Dzisiaj powiedziałabym, że raczej nie miałam wówczas żadnej świadomości w tej sprawie.

chagallwojnaNa szkoleniu z Somatic Experiencing®, zajmujemy się również tzw. traumą wojenną. Oglądamy zapis wideo sprzed dziesięciu lat; Larry Heller pracuje z 70-letnią Niemką, która po raz pierwszy od czasów wojny opowiada, co się wtedy wokół niej wydarzyło. Stary, traumatyczny zapis w jej ciele natychmiast staje się czytelny, dla terapeuty, dla nas uczących się i przede wszystkim dla samej pacjentki, która po wielu latach może nazwać rzeczy jakimi były, rozpoznać stałe traumatyczne pobudzenie, które jej od tamtego czasu towarzyszy i – pod okiem terapeuty – powolutku je rozładować. Tyle ile się da – by lepiej spać, by zachować dłużej pamięć, być w bardziej żywym kontakcie z wnukami.

Potem pracujemy w małych grupach i po ponad dwudziestu latach znów słyszę to samo pytanie. Wprawdzie od jakiegoś czasu znam już na nie odpowiedź, ale po raz pierwszy mówię o tym publicznie. I natychmiast doświadczam, znanej mi już, istotnej jakościowej różnicy pomiędzy myśleniem o czymś a wypowiedzeniem tego głośno. Teraz znacznie pełniej wyrażam siebie w słowie, a po chwili i równocześnie w pojawiających się emocjach, doznaniach w ciele, obrazach pamięci.

Czytaj dalej...

utaOd trzech lat uczę się terapii traumy u Larrego Hellera, a w ostatnim roku także u Rajy Selvama, w UTA Akademie w Kolonii, w Niemczech. A właściwie uczę się od kilkunastu osób, bo tak właśnie jest zorganizowane trzyletnie szkolenie w zakresie Somatic Experiencing®. Kilkunastu asystentów, wieloletnich praktyków SE, u których w procesie szkoleniowym odbywamy własne sesje i superwizje, pozostaje także do naszej dyspozycji, kiedy kilka razy dziennie duża, międzynarodowa grupa szkoleniowa przekształca się w małe, sześcioosobowe grupy ćwiczeniowe.

Jak wiadomo terapeuci zawsze się terapeutyzują! – żeby poznać na sobie kolejną metodę i proponować pacjentowi jedynie to, czego sami doświadczyliśmy; żeby podczas pracy wyraźnie odróżniać to, co moje od tego, co należy do przeżyć pacjenta; i mówiąc językiem SE, żeby uregulować i zrównoważyć swój system nerwowy i w ten sposób być oparciem i źródłem właściwego rezonansu dla pacjentów. Jakkolwiek – jak mawia Larry Heller – to zawsze człowiek prowadzi prace terapeutyczną z drugim człowiekiem, a nie system nerwowy pracuje z drugim systemem nerwowym.

Czytaj dalej...
Strony:  < 1 2 3 4 5 6 7 >