terapiatraumy.pl

Archive
Październik 2013 Monthly archive

traumaMedytacja – rozszerzam świadomość ciała fizycznego, ale nie opuszczam go ani na chwilę. Czuję swoje ciała subtelne i staję się świadoma wszystkich ciał jednocześnie. Jestem tu i wszędzie. Jestem większa niż myślałam, większa niż kilka godzin wcześniej, większa niż przed chwilą. Rozszerzenie…

Seks – patrzę w oczy kochanka, pozwalamy się nieść duchowemu połączeniu, które przetacza się przez nasze ciała; potężny ruch zabiera nasze biodra i dłonie, wnika do wnętrza naszych ciał, scalając je w jedną falę. Orgiastyczne drżenie wyzwala z nas wszystko, co stłumione, zatrzymane, nierozpoznane. Rozkosz i wolność w ciele. Uwolnienie…

Śmierć – najpierw pojawiała się jako znikanie innych, zatrzymując mnie na chwilę i zawsze pozostawiając w zdumieniu; potem zabrała kilka osób bliskich, okazując wpierw łaskawość w darowaniu przeczuć, że oto wkrótce nadejdzie; pozostawiła zaufanie do intuicji, bo spełniła się jej bezsłowna obietnica. Pokazała swoją twarz w fałszywej diagnozie, na kilka godzin uchylając perspektywę ostatecznego wyjścia; pozwoliła mi głęboko odpocząć w Pustce, podarowała jasność umysłu i poczucie równości wszystkiego i wszystkich. Pozwoliła mi odbyć kilka prób. W kilku odsłonach pokazała, co przede mną. Wielkie Wyjście…

Trauma – wdarcie, wtargniecie, przekroczenie i ból; wypadek, klęska, katastrofa. Świat się nagle dramatycznie zmienił. To szokujące. Starego już nie ma, Nowego jeszcze nie ma i wydaje się, że nigdy nie będzie. Chaos jak przed stworzeniem świata. Z perspektywy indywidualnej – nieszczęście, które mnie czyni starą, skamieniałą i brzydką. Patrzę z perspektywy uniwersalnej i nagle staję się stara, mądra i piękna. Przemienienie…

Tekst napisany na zaproszenie Alicji Bednarskiej i zamieszczony w wydawanym przez nią od kilku lat „Kalendarzu dla kobiet, tworzonym przez kobiety. Spirala 2014. Duchowe dziedzictwo kobiet.

Czytaj dalej...

trauma szkolnaNajgorszy w traumie szkolnej był zawsze poniedziałek rano. Genialnie opisany przez Thomasa Manna w nagrodzonej Noblem powieści „Buddenbrookowie”:

Budzik warczał i zgrzytał nieubłaganie i okrutnie. Był to ochrypły i szorstki dźwięk, raczej terkot niż dzwonienie, budzik był bowiem stary i zużyty; trwało to jednak długo, beznadziejnie długo, gdyż nakręcono go dokładnie.

Hanno Buddenbrook przeląkł się do głębi serca. Jak co rano, na głos tego zarazem złośliwego i dobrodusznego hałasu na nocnym stoliku, tuż obok ucha, wnętrzności ścisnęły mu się z pasji, żalu i rozpaczy. Na zewnątrz zachował jednak zupełny spokój, nie zmienił pozycji w łóżku i tylko, wyrwany z jakiegoś porannego mglistego marzenia sennego, otworzył oczy.

W zimnym pokoju było jeszcze zupełnie ciemno; nie rozróżniał przedmiotów i nie dostrzegał wskazówek zegara. Wiedział jednak, że jest szósta rano, gdyż wczoraj wieczorem na tę właśnie godzinę nastawił budzik… i zasnął tak martwo i głęboko, jak sypia się wtedy, gdy nie chciałoby się więcej obudzić. I oto już był poniedziałek, i była godzina szósta, a on nie przygotował żadnej lekcji! 

Czytaj dalej...

Trauma Harrego PotteraNa pierwszy rzut oka odpowiedź wydaje się oczywista! Bo przecież tu trauma na traumie i traumą pogania: zamordowani zostali jego rodzice, dzieciństwo spędził w komórce pod schodami dręczony przez kuzyna, a Voldemort przez siedem długich lat i siedem coraz grubszych tomów nieustannie nastaje na jego życie, no i w ogóle z biegiem czasu trup ściele się gęsto.

Ale żeby zaryzykować diagnozę musimy sięgnąć oczywiście do Diagnostycznego i statystycznego podręcznika zaburzeń psychicznych (Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders), w skrócie DSM-5 (do dostania w Amazonie za jedyne 100 euro). Jest to najważniejsza klasyfikacja zaburzeń psychicznych (obowiązuje np. w armiach NATO), zwana „biblią psychiatrii”, wydawana przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne (APA). W maju ukazał się nowe, już piąte wydanie, które podaje zmienione kryteria diagnostyczne dla traumy.

Dlatego pomyślałem sobie, że muszę się nauczyć tych nowych kryteriów. Nie ośmieliłem się ich wypróbować ani na sobie, ani tym bardziej na kimś innym. Wtedy na myśl przyszedł mi mój ukochany Harry Potter.  Ponieważ kryteria zostały pogrupowane pod literami alfabetu (od A do H), w kolejnych odcinakach będę przyglądał się kolejnym kryteriom.

Czytaj dalej...

Trauma kolektywna trwa w duszy plemiennej

Trauma kolektywna ma swoje źródło w wojnach, kolonializmie, Holokauście, ludobójstwie, masakrach etniczych czy tzw. krucjatach religijnych. To trauma, która dotyka całych społeczności a także duszy społeczności. To temat, któremu kilkanaście lat swojej praktyki poświęcił Daan van Kampenhout, jeden z moich najważniejszych nauczycieli, znawca i praktyk nowoczesnego szamanizmu; uznany nauczyciel autorskiego podejścia do metody ustawień systemowych, twórca Systemic Ritual® – Rytuałów Systemowych, podejścia łączącego ustawienia i wywodzące się z tradycyjnych kultur szamańskich twórcze rytualizowanie procesu terapeutycznego.

Daan van Kampenhout uczestniczył  kilka lat temu w Medytacjach Oświęcimskich i – jak pisze w książce „Łzy przodków. Ofiary i sprawcy w duszy plemiennej”, którą potem napisał – nieoczekiwane doświadczył tam istnienia duszy plemiennej. Oto wybrane fragmenty jego książki:

Czytaj dalej...

mikrotraumaTrauma może mieć różne przyczyny, niektóre wydają się oczywiste:

– Wojna
Ciężkie nadużycie emocjonalne, fizyczne lub seksualne w dzieciństwie
– Zaniedbaniezdrada lub porzucenie w dzieciństwie
Doznanie przemocy lub bycie świadkiem przemocy
– Gwałt
Ciężkie zranienia i poważne choroby
– Utrata rodziców w dzieciństwie

DSM-5, czyli piąta edycja Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders (Diagnostyczny i statystyczny podręcznik zaburzeń psychicznych) najważniejsza klasyfikacja zaburzeń psychicznych, zwana „Biblią psychiatrii”, na pierwszym miejscu wśród kryteriów PTSD (Posttraumatic Stress Disorder) wymienia jako stresory (zdarzenia wywołujące stres) trzy rzeczy: zagrożenie utraty życia, poważne zranienie i przemoc seksualną.

Czytaj dalej...

tRAUMA SZKOLNAAgresja w wieku szkolnym może pochodzić z traumy wczesnodziecięcej, jeśli dziecko przed ukończeniem trzeciego roku życia było świadkiem przemocy pomiędzy rodzicami. Takie są wyniki badań, które przeprowadziła Megan Holmes z Uniwersytetu w Cleveland (USA).

„Ludzie myślą, że małe dzieci nic nie rozumieją, niczego nie są świadome i nic nie pamiętają Ale okazuje się, że one uważnie śledzą to, co się wokół nich dzieje”. W Stanach Zjednoczonych, które liczą sobie ponad 300 mln ludzi, rocznie około 10 mln dzieci jest świadkiem różnych form przemocy domowej.

Powszechnie znane są traumatyczne skutki, jakie wywołuje przemoc u dzieci niezależnie od wieku. Mało jednak było badań naukowych na temat długofalowych skutków traumy u dzieci w tak wczesnym wieku. A wczesne doświadczenia stanowią fundament dalszego rozwoju. Dlatego tak wczesna trauma powoduje cały szereg społecznych i emocjonalnych trudności, wyrażających się m.in. w zachowaniach agresywnych.

Czytaj dalej...

medytacjeW dniach 4 – 8 listopada 2013, po raz osiemnasty odbędą się na terenie obozu Auschwitz Birkenau Medytacje Oświęcimskie, Zen Peacemakers Retreat, organizowane od 1996 roku przez Bernie Glasmanna, buddyjskiego nauczyciela z Nowego Yorku praktykującego tzw. buddyzm społecznie zaangażowany oraz Andrzeja Krajewskiego z Polskiej Wspólnoty Pokoju, który jest polskim organizatorem Medytacji Oświęcimskich.

Niewiedza, Bycie Świadkiem, Działanie z Miłością to trzy zasady Zen, które do Medytacji Oświęcimskich wprowadził Roshi Berni Glasmann, który na początku odosobnienia wyraźnie mówi: „Ja nie jestem tu nauczycielem, Auschwitz jest Nauczycielem”

Czytaj dalej...

imagesTrauma. Od przemocy domowej po polityczny terror.” To oryginalny tytuł książki Dr Judith Lewis Hermann, lekarki psychiatry z Uniwersytetu Harvarda, która jest pionierką badań nad traumą, dokonanych w latach osiemdziesiątych XX w. dzięki aktywnemu udziałowi amerykańskich środowisk feministycznych. W polskim wydaniu jej książki, pt.”Przemoc. Uraz i powrót do równowagi” pisze, że „weterani wojenni, bite dzieci i gwałcone kobiety, mają te same objawy traumy w systemie nerwowym” 

Jeśli jest przemoc, zawsze jest trauma. Mówimy m.in. o tym w audycji radiowej „Dość przemocy”.

W drugiej części audycji, przedstawiamy ćwiczenie „Pukanie do swojego ciała”, do samodzielnego praktykowania, które pozwala ponownie poczuć jedność i całość w ciele. Zachęcamy do posłuchania. Audycję można przesłuchiwać w kilku częściach.

Dźwiękowy zapis audycji „Dość przemocy” w radiu TOK FM

Czytaj dalej...

10 zasad pierwszej pomocy w traumie wg Somatic Experiencing

Pierwsza_pomoc1. Ześrodkuj się, tzn. przenieś uwagę do swojego Centrum, nieco poniżej pępka. To Cię uchroni przed nadmiernym rezonansem z traumą, której jesteś świadkiem, i pozwoli dalej swobodnie działać.

2. Oceń sytuację. Czy poszkodowany ma oznaki szoku, gęsią skórę, zaszklone oczy, płytki oddech, czy jest emocjonalnie pobudzony czy zamarł w bezruchu, czy jest zdezorientowany (rozgląda się dookoła; nie wie, co się stało; nie wie, gdzie jest)  Wezwij pomoc!

3. Wprowadź spokój i poczucie pewności. Mów wolno i pewnie: „Jestem przy Pani/Panu. Czy Pani mnie słyszy? Czy Pani mnie widzi? Czy chce mnie Pani złapać za rękę?” Trzymanie kogoś za rękę pozwala rozregulowanemu traumą systemowi nerwowemu wejść w rezonans  z innym, stabilnym systemem nerwowym (drugim człowiekiem!)

4. Obserwuj swoje uczucia w ciele i kieruj uwagę na Tu i Teraz. Twoja uważna obecność i ugruntowanie chronią Cię przed rozbiciem traumatyczną sceną i poprzez rezonans dają wsparcie poszkodowanemu.

Czytaj dalej...

Trauma wojenna u dzieciWojna jest straszna. Trauma nie kończy się bynajmniej, gdy przestają strzelać. „Po każdej wojnie ktoś musi posprzątać. Jaki taki porządek sam się przecież nie zrobi” napisała Wisława Szymborska w wierszu „Koniec i początek” (w którym już tytuł ma zakłócony porządek).

A co się dzieje z traumą, gdy chodzi o dzieci? Gdy ktoś się rodzi w czasie wojny albo krótko przed jej wybuchem? Gdy jako dziecko przeżywa okrucieństwo wojny? Dopiero od niedawna zaczęto się nad tym zastanawiać i o tym pisać, inaczej niż tylko w formie heroicznych opowieści. Może dlatego, że od wybuchu drugiej wojny światowej minęło prawie 70 lat i dzieci tamtej wojny niedługo już odejdą.

W Niemczech od prawie 10 lat zaczęto bardzo poważnie zajmować się dziećmi wojny i ich traumą. W Polsce kilka lat temu, w wydawnictwie Nisza, ukazała się bardzo ważna książka Alony Frankel „Dziewczynka”. A wiosną tego roku wyszła u nas książka Swietłany Aleksijewicz: „Ostatni świadkowie. Utwory solowe na głos dziecięcy„. Przełożył Jerzy Czech. Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2013, 232 strony. Tytuł oryginału: Последние свидетели. Соло для детского голоса. Pierwsza wersja książki pochodzi z roku 1985.

Czytaj dalej...
Strony:  1 2 >