terapiatraumy.pl

Archive
Tag "Harry Potter"

Harry Potter i trauma: stresoryPonieważ  minął już rok od czasu, gdy zastanawiałem się nad tym, czy Harry Potter miał PTSD, zanim opublikuję drugą część, chciałbym raz jeszcze przypomnieć kryteria diagnostyczne traumy obejmujące stresory, a więc wydarzenia lub bodźce wywołujące stres pourazowy. Z tą różnicą jednak, że przykłady czerpać będę już z drugiej części powieści J.K. Rowling Harry Potter i Komnata Tajemnic.

DSM (Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders – Diagnostyczny i statystyczny podręcznik zaburzeń psychicznych) wydawany przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne, w piątej, najnowszej edycji opublikowanej w maju ubiegłego roku, wymienia 3 zdarzenia, które mogą być źródłem traumy:

  1. śmierć
  2. poważne zranienie
  3. przemoc seksualna.

Oraz 4 sposoby doświadczania traumy:

Czytaj dalej...

Trauma Harrego PotteraNa pierwszy rzut oka odpowiedź wydaje się oczywista! Bo przecież tu trauma na traumie i traumą pogania: zamordowani zostali jego rodzice, dzieciństwo spędził w komórce pod schodami dręczony przez kuzyna, a Voldemort przez siedem długich lat i siedem coraz grubszych tomów nieustannie nastaje na jego życie, no i w ogóle z biegiem czasu trup ściele się gęsto.

Ale żeby zaryzykować diagnozę musimy sięgnąć oczywiście do Diagnostycznego i statystycznego podręcznika zaburzeń psychicznych (Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders), w skrócie DSM-5 (do dostania w Amazonie za jedyne 100 euro). Jest to najważniejsza klasyfikacja zaburzeń psychicznych (obowiązuje np. w armiach NATO), zwana „biblią psychiatrii”, wydawana przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne (APA). W maju ukazał się nowe, już piąte wydanie, które podaje zmienione kryteria diagnostyczne dla traumy.

Dlatego pomyślałem sobie, że muszę się nauczyć tych nowych kryteriów. Nie ośmieliłem się ich wypróbować ani na sobie, ani tym bardziej na kimś innym. Wtedy na myśl przyszedł mi mój ukochany Harry Potter.  Ponieważ kryteria zostały pogrupowane pod literami alfabetu (od A do H), w kolejnych odcinakach będę przyglądał się kolejnym kryteriom.

Czytaj dalej...