terapiatraumy.pl

Archive
przypadki

Pacjentka w czasie 10-dniowej wyprawy w Tatry Słowackie

W terapii traumy mówi się, żeby na traumę nie patrzeć bezpośrednio. Sposobem na poradzenie sobie z traumą jest praca z jej odbiciem w naszych instynktownych reakcjach. Dlatego lepiej jest, wzorem Perseusza walczącego z Meduzą, nie budzić traumy a jedynie wykorzystać zwierciadło, jakim jest nasze ciało.

Interesujące jest to, że nierzadko ta niebezpośredniość odnosi się nie tylko do samego leczenia traumy, lecz także do rezultatów terapii. Nie są to jednak skutki uboczne, a raczej niebezpośrednie owoce. Bo terapia traumy jest przede wszystkim terapią porządkującą. Uporządkowanie jednej rzeczy prowadzi do samoistnego uporządkowania się innej.

Pacjentka cierpiała na lęk wysokości, ale nie zgłosiła tego w rozmowie wstępnej, bo zdecydowała się pracować metodą Somatic Experiencing nad zupełnie innym problem, który zresztą udało się na tyle rozwikłać, że po czterech sesjach terapię uznano za zakończoną. Sam lęk wysokości nie pojawiał się więc w czasie sesji terapeutycznych ani jako temat ani w doznaniach ciała.

Czytaj dalej...