terapiatraumy.pl

Archive
ogólne

Trauma nie zwalnia z odpowiedzialnościW minioną środę w Stuttgarcie w Niemczech rozpoczął się proces przeciwko trzem oskarżonym o udział w organizacji terrorystycznej IS (Islamischer Staat – Państwo Islamskie). Główny oskarżony tłumaczył się traumą. Nie swoją zresztą, lecz traumą swojej rodziny.

Ismail I.lat 24, syn Syryjki i Libańczyka, którzy z początkiem lat 90-tych przyjechali do Niemiec, zeznał: “Moja rodzina była ciężko straumatyzowana”: dziadkowie, wujek i brat oraz inni krewni byli prześladowani przez reżim syryjski. Jego brat zginął podczas ataku rakietowego armii syryjskiej na Liban, jego babka miała zostać wielokrotnie zgwałcona w syryjskim areszcie. On sam zaś cierpi na zespół stresu pourazowego i sylwestrowe fajerwerki są dla niego torturą.

Czytaj dalej...

Trauma w 33 cytatach z CyrulnikaKsiążkę Borisa Cyrulnika Ratuj się, życie wzywa przedstawiałem już pisząc o Traumie milczenia, odwoływałem się do niej także pisząc o Zamrożonych słowach traumy. Ponieważ ta książka wciąż chodzi za mną, postanowiłem dziś zrobić mały wybór cytatów na temat traumy.

 

Nawet kiedy nic złego się nie dzieje wystarczy jeden impuls, żeby obudzić ślad przeszłości. Nic się nie zaciera, tylko myślimy, że zapomnieliśmy.

Śmierć rodziców nie była dla mnie żadnym wydarzeniem. Byli ze mną, a potem już ich nie było. To nie ich śmierć odcisnęła na mnie piętno, ale ich zniknięcie. Jak żyć najpierw z nimi, a potem, nagle, bez nich? Nie chodzi o cierpienie – nie cierpi się na emocjonalnej pustyni, umiera się, to wszystko.

Miałem sześć lat, nie umiałem ani czytać, ani pisać, nie było radia, nie było muzyki, nie było kolegów, nie było słów. Krążyłem bez końca wokół stołu w salonie, gdzie byłem zamknięty. Zawroty głowy mnie uspokajały, a jednocześnie w dziwny sposób przywracały mi poczucie, że żyję. Kiedy już się zmęczyłem chodzeniem w kółko, kładłem się na dywanie i lizałem własne kolana.

Czytaj dalej...

Jak w traumie uwolnić się od nieodłącznego uczucia wstydu?Wstyd nas ogarnia, można się wstydu najeść, ze wstydu nie możemy podnieść oczu, zalewamy się wstydem, palimy się ze wstydu, płoniemy i rumienimy się ze wstydu, wreszcie umieramy ze wstydu.

Trauma powstaje i trwa, gdy przemożny lęk sprzęgnie się ze znieruchomieniem. Uczuciu strachu towarzyszy wrażenie, że jest się w pułapce. Natomiast wstyd i trauma tworzą ścisłe i bardzo złośliwe połączenie.

Dzisiejsze społeczeństwo uważa znieruchomienie i dysocjację, w obliczu przemożnego zagrożenia, za słabość a nawet tchórzostwo. Sąd ten wypływa z głębokiego lęku przed wpadnięciem w pułapkę bezradności. Ten lęk przed lękiem, przed bezradnością i przed uczuciem bycia w pułapce, może całkowicie zawładnąć życiem człowieka w postaci uporczywego i paraliżującego uczucia wstydu.

Czytaj dalej...

Trauma jest jak kamieńTrauma może stać się dla nas kamieniem młyńskim, który nas pociągnie na dno. Ale może też stać się kotwicą, źródłem nadziei albo fundamentem, opoką, na której powstanie coś nowego. Ale najpierw trauma musi znaleźć swoje miejsce w historii naszego życia. Dlatego trzeba opowiedzieć całe swoje życie, uważa się w terapii ekspozycji narracyjnej (Narrative Exposure Therapy – NET), żeby wszystkie zdarzenia, dobre i złe, umiejscowić i „uhistorycznić”. Pomaga w tym lifeline, linia życia. Właściwie jest to rodzaj rytuału, rozpoczynającego lub kończącego pracę w terapii traumy.

Potrzebne są nam: długi, giętki sznur lub mocna, gruba nić (kilka metrów powinno wystarczyć), trochę polnych kamieni różnych kształtów i wielkości oraz kwiaty w kilku kolorach i gatunkach. Ponadto mogą się przydać patyki i kilka świec oraz karteczki samoprzylepne (post-it) oraz długopis.

Czytaj dalej...
Strony:  < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 45 46 47 >