terapiatraumy.pl

Ciekawość pierwszym stopniem do… traumy!

Ciekawość pierwszym stopniem do... traumy!

Na początku tego tygodnia ISIS opublikowało piąte wideo bestialskiej egzekucji. Grozi następnymi. ISIS jest na ostatnio na czołówkach serwisów informacyjnych i stało się głównym tematem politycznym, który nawet przesłonił to, co się dzieje na Ukrainie. Stała się rzecz niesłychana: Iran jest gotowy współpracować z USA, a Turcja musiała się zgodzić na uzbrojenie Kurdów. ISIS (Islamic State of Iraq and Sham) to salaficka organizacja terrorystyczna, której celem jest stworzenie państwa wyznaniowego opartego o zasady szariatu (prawa koranicznego) na terytorium Iraku, Syrii i Libanu.

Ale stało się coś gorszego: te filmy obrazujące egzekucje trafiają na komórki u dzieci i młodzieży w całej Europie! Przez ciekawość, lekkomyślność lub chęć zaimponowania rówieśnikom, skutkiem często może być trauma.

Że dostęp do tych niewyobrażalnie strasznych i traumatyzujących filmów i zdjęć jest łatwy, to fakt! Faktem jest też niestety, że państwo nas nie chroni. Szkoła i rodzice zostali sami. Musimy więc sobie sami poradzić i się obronić. Ochronić się przed traumą.

Wskazówką traumy u dziecka mogą być m.in. następujące oznaki: zaburzenia snu, drażliwość, strachliwość, zaburzenia koncentracji lub emocjonalna obojętność.

Jeśli się krytycznie przyjrzymy grom komputerowym i mniej lub bardziej realistycznym scenom strzelania do ludzi, wtedy szybko pojmiemy, że tam jest źródło powstawania nowych „gatunków filmowych” takich jak: snuff-film (filmy przedstawiające sceny prawdziwych gwałtów, tortur czy zabójstw) oraz happy-slapping (proceder polegający na niespodziewanym atakowaniu przypadkowych ludzi i filmowaniu całego zajścia)

Właśnie te filmy są – często pod presją grupy – ściągane z internetu i oglądane przez młodzież. Warto wiedzieć, że ich rozpowszechnianie jest zabronione i karalne!

Zanim pójdziemy do terapeuty leczyć traumę czy zgłosimy sprawę w prokuraturze, warto zobaczyć, jakie zdjęcia, wideo i gry komputerowe dziecko ma na komórce („dostałem od kolegi, ale wcale nie oglądałem”). Musimy określić reguły używania komórki i internetu. Można też założyć odpowiednie filtry, nawet jeśli nie gwarantują stuprocentowej niezawodności. Trzeba także ostrzec dzieci, wytłumaczyć – nie strasząc – istniejące zagrożenie, jakie z tego rodzaju materiałów płynie. Trauma jest zranieniem. Zapobiegajmy ranieniu naszych dzieci!