terapiatraumy.pl

TTT Trauma Turbo Terapia

Trauma Turbo TerapiaEMDR? To było wczoraj. Dziś jest nowa metoda terapii traumy: Brainspotting.

Brainspotting (ang. brain – mózg; spot – rozpoznać, wypatrzyć) to metoda uzyskiwania bezpośredniego dostępu do mózgu pacjenta za pomocą kierunku patrzenia, który terapeuta ustala wspólnie z klientem, co pozwala wejść w głębokie obszary mózgu, które sterują reakcjami na zagrożenie życia a następnie skonsolidować pamięć traumatyczną.

Motto brainspottingu brzmi: To, dokąd patrzymy, ma wpływ na to, jak się czujemy. Kiedy nas coś obarcza i dręczy, nasze samopoczucie może się zmienić w zależności od tego czy patrzymy na prawo czy na lewo.

Autorem tej metody jest David Grand, Nowojorczyk  pracujący na Manhattanie, psychoanalityk stosujący EMDR łączony z Somatic Experiencing, co ochrzcił mianem Natural Flow EMDR i zadeklarował jako metodę integralną (dziś słowo integralny zastąpiło „syntezę” ze starego dowcipu: pierwszym źródłem jest plagiat, nazwą na drugi etap jest kompilacja, a w trzecim powstaje synteza). Klientami Granda są głównie gwiazdy telewizji, filmu, teatru, zawodowi sportowcy, menedżerowie, a także osoby straumatyzowane po zamachu w 2001 r. na World Trade Center oraz weterani z PTSD po wojnach w Iraku i Afganistanie.

Pracując w roku 2003 z pacjentką za pomocą EMDR Grand wodził palcem na wysokości jej wzroku z jednej strony na drugą. EMDR działa bowiem dzięki fizjologicznej reakcji na ruchy oczu. „Nagle zauważyłem, że w określonym punkcie pola widzenia pacjentki jej oczy zaczęły drżeć i sprawiały wrażenie zafiksowanych. W tym momencie jak gdyby ktoś zatrzymał moją rękę dokładnie w tym samym punkcie. Moja ręka była jak zamrożona. Spojrzenie pacjentki również. Ten punkt to był właśnie brainspot.”

Brainspot – to niejako okno albo brama do mózgu.

Najpierw nie mogłem uwierzyć, ale zaczął się szybki proces przetwarzania (konsolidacji), którego w takiej postaci jeszcze nigdy nie spotkałem. Pacjentka weszła w rodzaj skupionej uważności i obserwowała, co się dzieje w jej wnętrzu. Stan ten przyspieszył i zintensyfikował się. W ten sposób pacjentka dotarła do traumatycznych wspomnień, które w terapii wcześniej nie wystąpiły. Wszystko na bardzo głębokim poziomie.

Było to tak, jakby opisywała film, który akurat oglądała w swoim wnętrzu. Można wówczas patrzeć nie tylko na zewnątrz, ale także do wnętrza siebie. I ma się wtedy wrażenie, jak gdyby otworzyło się jakieś okno w mózgu.

Okazuje się, że określony kierunek patrzenia, zatrzymany na chwilę, otwiera okno do traumatycznych wspomnień w mózgu i w ciele.

Przypominając sobie traumę, coś, co nas oburza i dręczy, dochodzi do pobudzenia. A wtedy można znaleźć taką pozycję oczu, w której to pobudzenie czuje się najsilniej. Brainspotting wykorzystuje to celowo i dlatego jest terapią neuronaukową i zorientowaną na ciało. Brainspotting, dzięki fizjologicznemu mechanizmowi, omija neuronalne blokady a następnie je usuwa. Ta skoncentrowana na fizjologii metoda, ma swoje konsekwencje psychologiczne.

Podczas sesji Brainspotting nie pyta się klienta o jego historię. Pytamy natomiast co klient czuje w ciele? I gdzie czuje to najmocniej? Czyniąc tak, chcemy głębiej wniknąć do procesów podkorowych. Praca terapeutyczna odbywa się na poziomie pnia mózgu, dlatego prosimy pacjentów, by zwracali uwagę na doznania w ciele, np. ciężar w klatce piersiowej czy skurcz żołądka, etc.

Ciało jest najgłębszym rezerwuarem pamięci dla traumy. Emocje są równolegle odbierane w postaci doznań w ciele. Jeśli się boimy lub jesteśmy smutni, czujemy to w ciele. W momencie traumy ciało zapisuje wszystkie zmysłowe doznania podkorowo, na poziomie rdzenia kręgowego.

Trzeba dotrzeć do nieświadomych, często także zdysocjowanych, emocjonalnych śladów traumy a następnie te wspomnienia przepracować. To jest ostatecznym celem terapii traumy – jak uważa Grand.

W  porównaniu z innymi metodami terapii traumy brainspotting chce działać szybko. Szybko to określenie względne. Lekką traumę da się wyleczyć tą metodą w ciągu dwóch, trzech sesji. Natomiast przy takich traumach jak udział w zawaleniu się World Trade Center albo po nadużyciu seksualnym w dzieciństwie – średnio potrzeba 20 do 30 sesji. To oczywiście trwa i tak znacząco krócej niż w przebiegu terapii werbalnych, czyli opartych wyłącznie na rozmowie.

Brainspotting daje się łączyć z innymi kierunkami terapeutycznymi. Obecnie jest 6500 terapeutów wyszkolonych w tej metodzie. A terapię przeszło 250 tys. pacjentów na całym świecie.

Nie ma jeszcze dotychczas opublikowanych badań naukowych na temat skuteczności tej terapii. W najbliższym czasie zapowiedziano publikację artykułu w niemieckim czasopiśmie fachowym Trauma. Zeitschrift für Psychotraumatologie und ihre Anwendungen (współautorem jest zresztą sam David Grand): Hildebrand, A. Grand, D & Stämmler, M.: Eine Vorstudie zur Wirksamkeit von Brainspotting – Ein neues Therapieverfahren zur Behandlung von Posttraumatischen Belastungsstörungen. (Studium wstępne na temat skuteczności Brainspotting – Nowa metoda terapii PTSD, zespołu stresu pourazowego).

David Grand wydał dwie książki:

1. Brainspotting. The Revolutionary New Therapy for Rapid and Effective Change. Sounds True 2013 (Brainspotting. Rewolucyjna nowa terapia na szybką i skuteczną zmianę)

2. Emotional Healing at Warp Speed: The Power of EMDR. 2001 (Uzdrowienie emocjonalne z prędkością światła. Potęga EMDR)

Wydał także kilka płyt z dźwiękami lateralnymi, ostatnia nosi tyłuł: Brainspotting. Biolateral Sound Healing. 

W czasie lektury Davida Granda czujemy się jak w popularnym programie telewizyjnym Jaka to melodia? Zaraz, zaraz, chwileczkę! Skąd ja znam te treści? Ach, przecież to Shapiro, Levine, Gendline, Roggers!!!! David Grand niechętnie jednak cytuje swoich poprzedników. Ostatecznie zdominował go narcyzm, który przypomina główną zasadę z piosenki Kazimierza Grześkowiaka: bo nie ważne czyje co je, ważne to je, co je moje!

__________________

na zdjęciu: Dr David Grand z „czarodziejską różdżką”, narzędziem używanym w terapii EMRD, którą można nabyć na Amazonie za jedyne 12.95 $. I na koniec pytanie: Do kogo z bohaterów ekranizacji Harrego Pottera jest tu podobny?

źródło: brainspotting.com