terapiatraumy.pl

Zasoby w terapii traumy, czyli co i kogo mam za sobą

6cj5Z traumą jest jak z bólem. W pierwszym odruchu chcemy się traumy jedynie pozbyć. Stąd czasami pojawia się zdziwienie u osób cierpiących na traumę, że najpierw potrzebna jest faza ustabilizowania i skontaktowania się z zasobami. Zdziwienie tym większe, że są “terapie”, które obiecują szybkie załatwienie sprawy – pokrzyczeć, popłakać, wytrząsnąć z siebie i już!

Zasoby są jednak niezbędne, ponieważ w traumie człowiek traci grunt pod nogami i trzeba ten grunt odtworzyć lub wspólnie go stworzyć na nowo. Tym bardziej, że człowiek straumatyzowany często jest wyczerpany długim, czasami wieloletnim, samotnym zmaganiem się z traumą.

W większości języków zachodnich na zasób używa się słowa wziętego z języka francuskiego, a wywodzącego się pierwotnie z łaciny. Język francuski: ressource; angielski resource; niemiecki Ressource; hiszpański: recursos.

Po polsku słowo resursa oznaczało kiedyś klub towarzyski, np. kupców, obywateli ziemskich lub rzemieślników. Resursa warszawska została założona: “w celach wspólnej, godziwej rozrywki i towarzyskich zebrań, na tle muzykalnych produkcyj oraz rozmów o sprawach zawodowych i potocznych„. Organizowała: „zabawy, gry umiarkowane, czytanie gazet i książek, bale, koncerty, obiady towarzyskie”.

Ale nasze słowo zasób, świetnie, a może nawet lepiej, pasuje i pokazuje nam to, o co chodzi, jeśli dobrze uświadomimy sobie jego pochodzenie. Słowo zasób używane jest od XVIII wieku na oznaczenie zapasu, rezerwy,  powstało z wyrażenia przyimkowego za sobą. Od tej samej podstawy pochodzi zasobny w sensie mający duże zasoby, zapasy, bogaty, zamożny. Zatem zasób to jest to, co mam (z tyłu) za sobą!

A więc Co lub Kogo mam za sobą? Oto możliwa lista…

matka, ojciec (nawet, jeśli już nie żyją)
siostry, bracia
ukochana babcia, dziadek
ukochana ciocia, stryj
inni przodkowie, inne znaczące postacie
ziemia, z której się wywodzę
kraj i jego kultura,
język, którym mówię i mogę się dobrze wysłowić
inne języki, inne kultury, które także znam

przyjaciele,
dawne miłości (serce pamięta!)
miłość żony/męża
oddanie bliskich
inne wartości

Rozpoznaj kogo masz za sobą. I poczuj to w ciele (liczy się każda subtelna pozytywna zmiana) Poczuj, co lub kogo masz za sobą, co lub kto jest Twoim zasobem, w co lub w kogo jesteś zasobny?

I z tą świadomością idź na spacer!