terapiatraumy.pl

Mikrotraumy

mikrotraumaTrauma może mieć różne przyczyny, niektóre wydają się oczywiste:

– Wojna
Ciężkie nadużycie emocjonalne, fizyczne lub seksualne w dzieciństwie
– Zaniedbaniezdrada lub porzucenie w dzieciństwie
Doznanie przemocy lub bycie świadkiem przemocy
– Gwałt
Ciężkie zranienia i poważne choroby
– Utrata rodziców w dzieciństwie

DSM-5, czyli piąta edycja Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders (Diagnostyczny i statystyczny podręcznik zaburzeń psychicznych) najważniejsza klasyfikacja zaburzeń psychicznych, zwana „Biblią psychiatrii”, na pierwszym miejscu wśród kryteriów PTSD (Posttraumatic Stress Disorder) wymienia jako stresory (zdarzenia wywołujące stres) trzy rzeczy: zagrożenie utraty życia, poważne zranienie i przemoc seksualną.

Ale co zrobić, gdy ktoś (dzięki Bogu!) nie ma w swoim życiorysie żadnej z tych wielkich traum, a jednocześnie ma objawy typowe dla traumy? Nossrat Peseschkian, mało znany w Polsce perski  (pochodzący z Iranu) terapeuta, , który działał w Niemczech, jest twórcą tzw. psychoterapii pozytywnej (nie mylić z psychologią pozytywną Martina Seligmana) wprowadził pojęcie mikrotraumy (po grecku mikro znaczy mały, w przeciwieństwie do makro, co znaczy duży).

Peseschkian, który był neurologiem i chętnie posługiwał się w swoich tekstach wschodnimi opowieściami, odwoływał się do boksu. Często większym niebezpieczeństwem i większą szkodą dla boksera jest otrzymanie wielu ciosów na głowę niż jednego silnego ciosu nokautującego.  Paseschkian zwrócił uwagę, że wszystkie ciosy trafiające w głowę powodują mikrouszkodzenia, czyli mikrotraumy, które mogą prowadzić do trwałych uszkodzeń głowy.

Od Owidiusza wiemy, że kropla drąży skałę. A my mamy jeszcze słynną piosenkę Ludwika Jerzego Kerna, z muzyką Adi Roznera: „Cicha woda brzegi rwie…”.

„W psychologicznym sensie mikrotraumy są jednostronnymi, ciągle się powtarzającymi negatywnymi doświadczeniami”.

Mówiąc obrazowo, w życiu ciągle dostajemy po głowie, czy to w okresie wychowania, czy w związku lub pracy zawodowej. Zdaniem Peseschkiana mikrotraumy mają duże znaczenie dla rozwoju psychicznego człowieka, one bowiem kształtują nasze przyzwyczajenia.

Mikrotraumy wytwarzają pewne „czułe“ lub „słabemiejsca, które mogą się stać trwałym zarzewiem kłótni i sporów. Gdy partner, świadomie lub nieświadomie, odkryje takie miejsce, wtedy istnieje niebezpieczeństwo, że stanie się ono celem jego ukrytej agresji. Każdy konflikt czy trudna sytuacja zaprowadzi go nieomylnie do tego miejsca.

Pozostaje pytanie o terapię traumy. Nossrat Peseschkian proponuje swoją psychoterapię pozytywną. Opiera się ona na trzech filarach:

  1. Każdy człowiek jest z natury dobry.
  2. Każdy człowiek może się zmienić.
  3. Każdy człowiek posiada zasoby, dzięki którym może się zmienić.

I taką oto przytacza przypowieść:

Pewien człowiek wpadł do bagna w Północnej Persji. Już tylko głowa wystawała mu z błota. Wołał o pomoc na całe gardło. Wkrótce, wokół miejsca wypadku, zebrała się duża gromada ludzi. Jeden z mężczyzn zebrał się na odwagę, by pomóc nieszczęśnikowi. „Podaj mi rękę” zawołał do niego. „Wyciągnę cię z bagna”. Jednak zatopiony nadal wołał o pomoc i nic nie zrobił, by ten drugi mógł go wyciągnąć. „Podaj mi rękę”, wielokrotnie wzywał ów mężczyzna zatopionego w bagnie nieszczęśnika. Odpowiedzią było jedynie żałosne wołanie o pomoc. Wówczas inny mężczyzna wystąpił do przodu, podał rękę nieszczęśnikowi i wyciągnął go z bagna.