terapiatraumy.pl

Zasoby, czyli z pustego nawet Salomon…

Zasoby, czyli z pustego nawet Salomon...Zanim się dotknie traumy, trzeba najpierw zająć się zasobami. To jedna z najważniejszych reguł terapii traumy. Trauma jest urazem. Najpierw trzeba wzmocnić odporność, siły witalne.

Inaczej terapia traumy będzie  – i niestety bywa, częściej niż to się przyznaje – tylko przelewaniem z pustego w próżne, stając się prostą drogą do retraumatyzacji.

Gdy ktoś jest straumatyzowany, wówczas jego instynktowne zasoby są przytłumione. Zasoby mogą też zostać utracone lub zapomniane. Gdy trauma zdarzyła się w okresie niemowlęcym czy we wczesnym dzieciństwie, to czas, kiedy zasoby są bardzo ograniczone i wątłe.

Co to są zasoby? Zasobem może być praktycznie prawie wszystko i wszyscy – pod jednym wszelako warunkiem, że wzmacnia nas i nasze dobre samopoczucie: fizyczne, emocjonalne, umysłowe i duchowe. Że pomaga nam żyć.

Każdy człowiek ma zasoby. Jeśli powiemy to po angielsku, to ujawnia się wtedy jeszcze piękna gra słowna: everybody has resources (każdy człowiek ma zasoby)ale można także  powiedzieć: every body has resources (każde ciało ma zasoby).

Nasze zasoby mogą być zewnętrzne, wewnętrzne lub, i takie, i takie jednocześnie. Zasoby mogą być oczywiste lub ukryte, aktywne lub zapomniane.

W rozpoznaniu swoich zasobów najważniejsze pytanie brzmi: Co mi pomogło przetrwać traumę? Jak sobie poradziłem? Dzięki czemu jestem w miejscu, w którym jestem teraz? Jaka wewnętrzna siła pomogła mi wytrwać w walce o życie? Kto lub co pomogło mi przetrwać traumę w dzieciństwie? Nawet jeśli potencjalne zasoby wydają się odległe, niewyraźne lub słabe, wyobraź je sobie i poczuj je teraz w sobie.

cdn

Podobne wpisy:

  Stonehenge, Obama, trauma i zasoby

Zasoby w ciele

Jak w traumie znajdować zasoby?