terapiatraumy.pl

„Biblia” psychiatrii

dsm5Za tydzień, 27. Maja 2013, ukaże się w USA, DSM-5, czyli piąta edycja Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders (Diagnostyczny i statystyczny podręcznik zaburzeń psychicznych) wydawany przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne (American Psychiatric Association). Jest to najważniejsza klasyfikacja zaburzeń psychicznych, zwana „Biblią psychiatrii”, podaje kryteria diagnostyczne pozwalające na ich identyfikacje (obowiązuje np. w armiach NATO). W Polsce i Europie używa się ICD-10 (International Statistical Classification of Diseases and Related Health Problems) wydawaną przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), ale twórcy i użytkownicy ICD-10 i tak w praktyce sięgają do DSM.

Wydarzenie to ma kapitalne znaczenie, także dla traumy i dla terapii traumy. Diagnoza (z gr. διάγνοσις) znaczy właściwie „poznać na wskroś”, „przejrzeć” (staropolskie: „przeźrzeć”). Widzimy zaś to, co wiemy. Dobrze to pokazuje historia dwóch pojęć ściśle wiążących się z traumą: histeria i PTSD.

Histeria jako diagnoza wywodzi się jeszcze ze starożytności, występuje w pismach hipokratesowych, spotykamy ją też u Platona. Rodzącej się w połowie XIX wieku psychologii jako nauce we współczesnym rozumieniu tego słowa, zajęło blisko sto lat uwolnienie się od histerii jako diagnozy, diagnozy zresztą najczęściej wówczas stawianej.

PTSD (Posttraumatic Stress Disorder), dosłownie „pourazowe zaburzenie stresowe” (zwykle po polsku używa się zgrabniejszego określenie: zespół stresu pourazowego), dopiero w roku 1980 weszło do DSM-3, jako określenie na traumę (psychiczną). Trzeba było do tego aż przegranej sromotnie wojny w Wietnamie i ujawnienia przez organizacje feministyczne niezliczonych przypadków gwałtów i nadużyć seksualnych na dzieciach.

Żadne z wcześniejszych wydań nie wzbudziło tyle wątpliwości, dyskusji i sporów. Jeśli chodzi o traumę, to m.in. zastanawiano się nad zastąpieniem słowa disorder (zaburzenie) słowem injury (zranienie). Żołnierze amerykańscy powracający z Iraku i Afganistanu nie czują się zaburzeni. Są ranni nie tylko w rękę czy nogę, ale też na duszy!

Do dyskusji o DSM-5 pewnie jeszcze powrócimy nie raz. Dziś chciałbym przedstawić – bez komentarza – zestawienie dotychczasowych edycji DSM.

 

Edycja Rok Stron Schorzenia
DSM-1 1952 130 106
DSM-2 1968 134 182
DSM-3 1980 494 265
DSM-4 1994 886 297
DSM-5 2013 992 ???

 

Podobne wpisy:

DSM

Definicja traumy u Freuda